POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » dopóki
dopóki
Autor Wiadomość
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-24, 12:46   

Fred napisał/a:
Była okazja, by wiersz skomentować w innych okolicznościach.
Nie będę się powtarzał.
Dodam tylko za Kazimierzem Kowalskim:
"Póki jescze serce bije
póki starczy tchu
trzeb kochać za dziesięciu,
trzeba żyć za stu!"

no i chwalę pomysł.

:hurra:

:) Fred tak myślałam o werblach i chyba chodziło nie tyle o skojarzenie z wojsowością , co o siłę dźwięków, wyobraź sobie senny leniwy poranek gdzieś delikatnie brzęczy mucha jakiś ptak zaśpiewa gdy w taki błogostanny klimat wdziera się z chrzęstem ...śmieciarka..:( nie da się juz poleżeć w półśnie
dziękuję Ci pięknie :)
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-24, 13:21   

Baszka napisał/a:
myślałam o werblach i chyba chodziło nie tyle o skojarzenie z wojsowością , co o siłę dźwięków, wyobraź sobie senny leniwy poranek gdzieś delikatnie brzęczy mucha jakiś ptak zaśpiewa gdy w taki błogostanny klimat wdziera się z chrzęstem ...śmieciarka..:( nie da się juz poleżeć w półśnie

No właśnie.
Mogłby to być natrętny budzik, autoalarm na sąsiednim parkingu mimowqolnie uruchomiony przez ruszającą do pracy nieco zaspaną i nieporadną blondynke, itd. itd.
Na Twoim miejscu użył bym konkretnego detalu, takiego ze świata realnego, a nie posługiwał się wytrychem jakichhś werbli.
Oczywiście niczego nie narzucam, wyrażam tylko swoje zdanie.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-06-24, 17:52   Re: dopóki

Baszka napisał/a:
póki łąki brzęcząc podchodzą do źrenic
nie zniżają lotu chmur otwarte klucze
póki księgi zdarzeń wiodą ku jesieni
a muzyczne credo składają ze wzruszeń

póki zachód w nawyk tylko snem przechodzi
obrazy bez obaw patrzą prosto w przestrzeń
ciągle jeszcze warto z karą się nie godzić
w znaczoną pogodę opadając szeptem

Basiu, nic nie powiem, ani słówka więcej :)
Podziękuję tylko i nauczę się na pamięć.
słonecznie
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Leon Gutner 
Leon Gutner


Wiek: 51
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 8456
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-26, 17:55   

O tak Elżbieto cytowanie sobie Baszkowych pereł i dla Leo wchodzi w krew.
Dopóki ona tak pisze jestem o poezję dziwnie spokojny :)
Jeszcze raz brawo Basiu.
L.G.
_________________
" Każdy dzień to takie małe życie "
 
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-26, 21:51   

Leon Gutner napisał/a:
Dopóki ona tak pisze jestem o poezję dziwnie spokojny

A juści :)
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-26, 21:57   

Fred napisał/a:
Mogłby to być natrętny budzik, autoalarm na sąsiednim parkingu mimowqolnie uruchomiony przez ruszającą do pracy nieco zaspaną i nieporadną blondynke, itd. itd.
Na Twoim miejscu użył bym konkretnego detalu, takiego ze świata realnego, a nie posługiwał się wytrychem jakichhś werbli.
Oczywiście niczego nie narzucam, wyrażam tylko swoje zdanie.

:) a wiesz myślałam że jakoś obronię te werble :) haha :) jednak masz rację , bez strat w klimacie i przekazie można zmienić i z pewnością to zrobię :)
Fredzie , pięknie dziękuję z ukłonem :)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-26, 21:58   Re: dopóki

Elżbieta napisał/a:
Baszka napisał/a:
póki łąki brzęcząc podchodzą do źrenic
nie zniżają lotu chmur otwarte klucze
póki księgi zdarzeń wiodą ku jesieni
a muzyczne credo składają ze wzruszeń

póki zachód w nawyk tylko snem przechodzi
obrazy bez obaw patrzą prosto w przestrzeń
ciągle jeszcze warto z karą się nie godzić
w znaczoną pogodę opadając szeptem

Basiu, nic nie powiem, ani słówka więcej :)
Podziękuję tylko i nauczę się na pamięć.
słonecznie
E

Eluś kochana , sprawiasz mi wielka, ogromną radośc :) uściskam Cię serdecznie ooo
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-26, 21:59   

Leon Gutner napisał/a:
O tak Elżbieto cytowanie sobie Baszkowych pereł i dla Leo wchodzi w krew.
Dopóki ona tak pisze jestem o poezję dziwnie spokojny :)
Jeszcze raz brawo Basiu.
L.G.

Leo, dobrze , że nie widac jak się czerwienie :zawstydzony: przeogromnie Ci dziękuję , ukłonię się i Cię uściskam :)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-26, 22:01   

Fred napisał/a:
Leon Gutner napisał/a:
Dopóki ona tak pisze jestem o poezję dziwnie spokojny

A juści :)

:) szybko jesteśmy w domu :) było extra klasa, :) dziękuję Ci pięknie :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-27, 21:18   

Niebanalne słowa poprowadzone niezwykle sprawnym piórem. To chyba najtrafniejsza refleksja, która mi teraz przychodzi do głowy. :)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-29, 07:16   

dzięki Leszku :)
_________________
"Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-06-29, 10:40   

Pozabierali już fragment, mój ulubiony, wszystkie wydruki, oryginały i kopie, nawet ostatnie kopie. Ale ja nie dam za wygraną, skopiowałem raz jeszcze i wklejam w odpowiedzi:

póki łąki brzęcząc podchodzą do źrenic
nie zniżają lotu chmur otwarte klucze
póki księgi zdarzeń wiodą ku jesieni
a muzyczne credo składają ze wzruszeń


Póty czytać będę wiersze Baszki. :)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-06-30, 07:43   

stary krab napisał/a:
Pozabierali już fragment, mój ulubiony, wszystkie wydruki, oryginały i kopie, nawet ostatnie kopie. Ale ja nie dam za wygraną, skopiowałem raz jeszcze i wklejam w odpowiedzi:

póki łąki brzęcząc podchodzą do źrenic
nie zniżają lotu chmur otwarte klucze
póki księgi zdarzeń wiodą ku jesieni
a muzyczne credo składają ze wzruszeń


Póty czytać będę wiersze Baszki. :)

Władku , :padam: z podziękowanie wielkim czerwienię się :) pozdrawiam Cię Władku serdecznie
 
 
Sofim 
Kropelka


Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 863
Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2008-06-30, 16:53   

Tyle peanów padło pod adresem wiersza Baszkowego, że mnie tylko pozostaje również pogratulować :padam:
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-07-01, 22:31   

Sosiu :) ściskam cieplutko :) i pięknie dziękuję :)
_________________
"Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » dopóki


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo