POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » inaczej
inaczej
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-24, 10:13   inaczej

inaczej

obserwowała jak sunął przez parking
ciągnąc za sobą zmęczenie
z kolejnym dniem sobie poradził
widziała po oczach jak przebiegł

na obiad smutek uraczyła uśmiechem
błękitną sukienką którą lubił
dodatkiem była artystyczna pieczeń
w międzyczasie serdeczny uścisk

zasnął z głową na kolanach
czułymi przemykała po spatynowanych
wyżłobienia dotyk wygładzał
niebo stroiło się w nowe szaty
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-02-24, 11:16   

Leszek Wlazło napisał/a:
zasnął z głową na kolanach
czułymi przemykała po spatynowanych
wyżłobienia dotyk wygładzał
niebo stroiło się w nowe szaty

Piękne i czułe to Twoje inaczej, Leszku. Urzekasz klimatem... :padam:

Pozdrawiam
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-02-24, 11:40   

Piękny, tęskny wiersz, za czymś co wydaje się być tak proste, a równocześnie najczęściej tego nie ma :( ...i powtórzę za Lucy
Lucy napisał/a:
Urzekasz klimatem... :padam:

:)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-24, 11:55   

Lucy napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:
zasnął z głową na kolanach
czułymi przemykała po spatynowanych
wyżłobienia dotyk wygładzał
niebo stroiło się w nowe szaty

Piękne i czułe to Twoje inaczej, Leszku. Urzekasz klimatem... :padam:

Pozdrawiam


gdzie mi tam do Twoich lirycznych klimatów Lucy :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-24, 12:08   

amandalea napisał/a:
Piękny, tęskny wiersz, za czymś co wydaje się być tak proste, a równocześnie najczęściej tego nie ma :( ...i powtórzę za Lucy
Lucy napisał/a:
Urzekasz klimatem... :padam:

:)


to niby najprostsze wcale nie jest łatwo odnaleźć w codzienności :)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-02-24, 13:32   

Kod:
obserwowała jak sunął przez parking
ciągnąc za sobą zmęczenie
z kolejnym dniem sobie poradził
widziała po oczach jak przebiegł


Powrót po trudnym dniu... Dobrze, że jest gdzie i po co wracać...
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
AnDante 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 725
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2008-02-24, 15:35   

Lucy napisał/a:
Piękne i czułe to Twoje inaczej, Leszku. Urzekasz klimatem

Zgadzam sie z Lucy całkowiecie.
Jednak najlepsza "klimatycznie" 3-cia zwrotka jest równocześnie najbardziej "skrzypiącą" rytmicznie. Jesli Autor decyduje sie na wiersz rymowany, nawet tak bardzo "przybliżenie" rymowany jak ten ( co wierszowi oczywiście w niczym wartości nie ujmuje), to pewne wymogi rytmiczne właściwe wierszom rymowanym powinny być zachowane.
Nie wiem, czy nie byłoby lepiej, drogą minimalnych zmian, przerobić wiersz na biały. W niczym nie zgubi to jego największej wartości, czyli klimatu, a odsunie zastrzeżenia techniczne.

czułymi przemykała po spatynowanych - czy to jednak nie nadmierny skrót myślowy, wiemy wprawdzie o co chodzi, ale jednak...brzmi to dość dziwnie, wydaje mi się nieco przekraczać zakreslone przez licentia poetica ramy.

Pozdrawiam :)
AD
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-02-24, 17:37   

Przerobić na biały? I skrzypi? Nie zgodzę się z tą opinią. Nie jest to typowy klasyk rymowany - warto dokładniej przyjrzeć się budowie tego wiersza.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-24, 18:39   

AnDante napisał/a:
Lucy napisał/a:
Piękne i czułe to Twoje inaczej, Leszku. Urzekasz klimatem

Zgadzam sie z Lucy całkowiecie.
Jednak najlepsza "klimatycznie" 3-cia zwrotka jest równocześnie najbardziej "skrzypiącą" rytmicznie. Jesli Autor decyduje sie na wiersz rymowany, nawet tak bardzo "przybliżenie" rymowany jak ten ( co wierszowi oczywiście w niczym wartości nie ujmuje), to pewne wymogi rytmiczne właściwe wierszom rymowanym powinny być zachowane.
Nie wiem, czy nie byłoby lepiej, drogą minimalnych zmian, przerobić wiersz na biały. W niczym nie zgubi to jego największej wartości, czyli klimatu, a odsunie zastrzeżenia techniczne.

czułymi przemykała po spatynowanych - czy to jednak nie nadmierny skrót myślowy, wiemy wprawdzie o co chodzi, ale jednak...brzmi to dość dziwnie, wydaje mi się nieco przekraczać zakreslone przez licentia poetica ramy.

Pozdrawiam :)
AD


AnDante Twoja wypowiedź na temat "skrzypienia" rytmicznego trzecie strofy skłoniła mnie do polemiki. Jesteś przyzwyczajony, jak przeważająca większość, do zasady, w której rytm kreuje forma tzn sylabiczność ze swoimi stałymi elementami czyli średniówką i powtarzającymi się elementami w klauzulach, czy sylabotoniczność uwzgledniająca wpływające na rytm właściwości prozodii.
Wiersz nieregularny, a z takim mamy tu do czynienia, uchyla dwie zasady regularności:
1. że każda wierszowa jednostka musi w przebiegu utworu znaleźć swój rytmiczny ekwiwalent oraz
2. że układ wierszowych jednostek w obrębie utworu podlega założonemu z góry i przewidywalnemu w odbiorze wzorcowi rytmicznemu.
Mówiąc prościej rytm jest w wierszu nieregularnym podporządkowany treści a nie formie.
Stąd występują w nim elementy chwilowego załamania rytmu jak hipermetria, czy lipometria, a także jak w tym wierszu i we wspomnianej strofie efekt zawiedzionego oczekiwania mający dzięki zaskoczeniu zburzyć inercyjne spodziewania i pobudzić uwagę odbiorcy, kierując ją np. ku pewnym semantycznym jakościom tekstu. Pozdrawiam Leszek. :)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-02-24, 20:03   

Matulu... Ja to czytam trzeci raz :przestraszony: Leszek... Ty jeszcze będziesz poetykę kiedyś wykładał zamiast arkan szybownictwa. Zobaczysz!
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-02-24, 20:12   

Albo Ela zacznie pisać rymem :rotfl:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-24, 20:17   

amandalea napisał/a:
Albo Ela zacznie pisać rymem :rotfl:


Hi, hi prędzej Ela zacznie rymem pisać, niż ja wykładać poetykę.
Elu gdybyś stoczyła tyle bitew co ja o prawo do rymowania inaczej, to by Cię mój wywód nie dziwił. :)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-02-24, 20:19   

Właśnie podziwiam Panie inżynierze :D
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-02-24, 20:36   

el napisał/a:
Właśnie podziwiam Panie inżynierze
-
inżynierze słowa!

i ja !
a moje IQ (w porywach 45) zaczyna wariować jak barometr przed sztormem!
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-24, 21:18   

el napisał/a:
Właśnie podziwiam Panie inżynierze :D


Hm! zabrzmiało jakby inżynier to coś złego było. ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » inaczej


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo