POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » KONCERT NR 2
KONCERT NR 2
Autor Wiadomość
AnDante 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 725
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2007-12-29, 22:39   KONCERT NR 2

Słuchałem muzyki
.
Delikatne dźwięki niby wody strużki
to z prawej, to z lewej, raz z góry, raz z dołu
biegły w mym kierunku, jak od dobrej wróżki
fluidy życiodajne. I tak już pospołu
w zwiewnym alegretto fruną gdzieś przez chwilę,
by w końcu łagodnym zabrzmieć cantabile

Lecz przez moment tylko ,bo nagłym crescendo,
jak grzmot, jak ulewa w obłędnym vivace
tonów tysiącami swą symfonię przędą,
by zamilknąć nagle. Jak wytrawni gracze
to przestrzeń skręcają trąb i bębnów grozą,
to płyną smyczkami largo maestoso.

Smyczki zmilkły chwilę ,lecz natychmiast ciszę
przerwały, by w śpiewnym pławić się andante
fortepianu czarne i białe klawisze
dzwonków, fletów wsparte przedziwnym kurantem.

Dźwięki barw paletę tworzą przed oczami
ton i kolor razem nęcą zapachami ,
chłonę barwy, zapachy ,chłonę różne tony,
wszystkimi zmysłami gra już moje ciało,
leżę i słucham harmonią spojony,
wszystko co ziemskie precz gdzieś uleciało.

W przestworzach czwartego wymiaru żegluję
sen czy wyobraźnia, nie wiem ,nie zgaduję,
wrażenia przedziwne, odczucia tak nowe,
nigdy takich nie miałem po..........wyborowej :szok:
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2007-12-29, 22:58   

Taki piękny wiersz... Lekko, zwiewnie, nastrojowo... Tak sobie czytam, a tu patrz Pan ... pointa :rotfl: Dzięki za wybuch radosnego śmiechu :P
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 23:46   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Żeby nie było ;) z zaskakującej puenty się śmieję :D
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2007-12-30, 00:02   

wolę bez wyborowej
dlatego sobie jeżdżę do filharmonii

a wiersz rozbawił mnie - tzn. - ta wyborowa na końcu
to prawie jak w symfonii - wszystko jest po drodze - a na koniec wielkie tutti wszystkich instrumentów! - a Andrzejkowi - dno flaszeczki! - się pokazało!
hihihi! ;)
 
 
Sofim 
Kropelka


Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 863
Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-30, 01:04   

Prawdziwa symfonia... ;) :hyhy:
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-30, 02:01   

Interesujące :) Dobre na dobranoc i dzień dobry, kiedy sobie do wiersza wrócę
i poczytam jeszcze raz!
 
 
peter 


Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 85
Wysłany: 2007-12-30, 08:03   

Dobre ... he he he ... ;)
_________________
Srogi Sączyciel
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-04, 21:27   

Wyborne dźwięki sestymowych strof co nieco wyborowa zmąciła w kolejnych, ale urok pozostał a pointa zniewoliła. :)
 
 
AnDante 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 725
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2008-01-04, 23:24   

Leszek Wlazło napisał/a:
dźwięki sestymowych strof co nieco wyborowa zmąciła w kolejnych


Zgoda, nieco usprawiedliwia mnie jednak fakt, że trochę inaczej rytmicznie brzmi opis koncertu, a inaczej opis odczuć koncertowo-powyborowych ;)

A uśmiech czytelnika jest dla mnie zawsze nagrodą :)
_________________
Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
;)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-01-05, 09:19   

puenta świetna, i zaskakująca nieświadomego czytelnika, po przeczytaniu wiersza i uśmiechu do puenty przez chwilę pomyślałam że może będę czytac wiersze od końca;) i z przyjemnością przeczytałam całośc :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-05, 09:48   

Baszka napisał/a:
przez chwilę pomyślałam że może będę czytac wiersze od końca;)

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » KONCERT NR 2


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo