POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Znów ostra jasność...
Znów ostra jasność...
Autor Wiadomość
Miranda X 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 142
Wysłany: 2008-07-19, 16:42   Znów ostra jasność...

Znów ostra jasność spojówki podrażnia,
mrużysz powieki jak żywą przesłonę.
Gaśnie w źrenicach lampa tak dosadna
wymieniasz wspomnień kliszę dość ułomną.

Dokładnie zniszczyć czarne negatywy,
włączyć rozsądek - wszystkie się prześwietlą,
stworzyć grafitem zarys prymitywny,
kupić za cienkie linie odpust błędom.

Potem wyjść z domu, zgniatać raz za razem
szare rysunki nazbyt idealne
i bez sufitów, drewnianych posadzek
gruntem uczynić niestabilny piasek.

Kłąb chmur złączony białymi linami
dopóki kropli na wskroś wiatr nie przewiał.
Źdźbła trawy ściskać, by czucie wzmagały.
Zawiesić oczy na sznurach podniebia.
 
 
 
Leon Gutner 
Leon Gutner


Wiek: 51
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 8456
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-19, 18:36   

Tym razem proponujesz nieco inny klimat Mirando..
Odnalazłem i w takim klimacie coś dla siebie - chcoćby sznury podniebia .
Ale czytałem już dziś twoje znacznie bardziej " nasycone " wiersze .


Z uszanowaniem L.G.
_________________
" Każdy dzień to takie małe życie "
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-19, 18:58   

wsłuchuję się w Twoje rymy i wiele z nich jest dla oka ale nie dla ucha a przesłonę-ułomną można by chyba nazwać rymem zgubionym ;)
 
 
Miranda X 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 142
Wysłany: 2008-07-20, 22:33   

staram się po prostu rymować nieregularnie ;) a na moje ucho rym brzmi, cóż, chyba wrazenie subiektwne.
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-24, 21:59   

Miranda X napisał/a:
staram się po prostu rymować nieregularnie ;) a na moje ucho rym brzmi, cóż, chyba wrazenie subiektwne.


Przepraszam ale nie miałem możliwości wcześnie wytłumaczyć mojego punktu widzenia na temat rymów.

Rym asonansowy charakteryzuje nie tylko zgodność dwóch ostatnich samogłosek. Nie mniej ważny jest dobór spółgłosek pomiędzy nimi. W rymie: podrażnia-dosadna pojawiające się „i” w wyrazie „podrażnia” przykleja się jakby do „n” tworząc zmiękczone „ni” i zauważ, że zupełnie inaczej brzmi zbitka „ażnia” niż „adna”, co łatwo wytłumaczyć przytaczając ostatni rym wiersza: przewiał-podniebia”, w którym współbrzmienie jest zdecydowanie wyraźniejsze i bardziej śpiewne. Przesłonę-ułomną wg mnie nie można zakwalifikować do żadnego z opisanych rymów. Dodatkowo powiem, że po współbrzmiącym „o” pozostałe spółgłoski są z różnych bajek, a różnica samogłosek w klauzulach powoduje „ucieczkę” dźwięku i zagubienie współdźwięczności. Idealne-piasek poprzez różne dźwięki płynące ze spółgłosek powoduje również pewien dysonans brzmieniowy, którego nie „ratuje” pojawienie się dźwięcznego „e”. Dodatkowo w tej strofie złapałaś się w asonansową pułapkę, gdyż do wspomnianych wyrazów dochodzi również zrymowana z nimi kolejna para razem-posadzek, tworząc w strofie jeden rym aaaa, a nie taki był jak sądzę zamiar i nie uzasadnia takiej zmiany w stosunku do innych, treść strofy. Wiem, że samogłoskę „i” można w rymach wymieniać podobnie brzmiącą samogłoską „y”, ale jeśli wsłuchasz się w brzmienie takich rymów jak linami-wzmagały oraz linami-mijani, to z pewnością zauważysz różnicę brzmieniową. Pozdrawiam Leszek :)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-07-25, 20:41   Re: Znów ostra jasność...

Miranda X napisał/a:
Potem wyjść z domu, zgniatać raz za razem
szare rysunki nazbyt idealne
i bez sufitów, drewnianych posadzek
gruntem uczynić niestabilny piasek.

Mirando, to wybrane -naj, bo przypomniało mi rysunki M.C.Eschera.
Ciekawy optycznie wiersz :)
słonecznie
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Miranda X 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 142
Wysłany: 2008-07-25, 23:24   

dziękuję pani Elżbieto :) cieszę się , ze znalazła Pani coś dla siebie

Panie Leszku
bardzo dziękuję za uwagi, uwazam, ze jak najbardziej ma Pan rację (w większości, bo w rymie podraznia - dosadna nie widzę niczego złego). Dziękuję zwłaszcza za cenną uwagę dotyczącą trzeciej strofy, faktycznie zabłądziłam w tych rymach. Postaram się poprawić to w jak najmniej inwazyjny dla tresci sposób. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za czas, który poświęcił Pan na napisanie tego komentarza.
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-26, 08:26   

To może pomoże przykład: skłania-kara, który bardziej uwypukla zjawisko, o którym pisałem. :)
 
 
Miranda X 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 142
Wysłany: 2008-07-26, 11:01   

sęk w tym, ze dla mnie ten rym brzmi :) i własnie czytanie na głos uwypukla go bardziej niż zapis na papierze.
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-07-26, 15:17   

hmmmm....ciężko czytało mi się ten wiersz, zaczęłam się zastanawiać dlaczego i mam wrażenie, że jest to spowodowane różnym rozkładem akcentów. Oczywiście nie jestem autorytetem w tej "dziedzinie" , to już prędzej Leszek mógłby coś konkretnego powiedzieć na ten temat.
Miranda X napisał/a:
Zawiesić oczy na sznurach podniebia

A to mi się podoba :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Miranda X 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 142
Wysłany: 2008-07-26, 15:44   

ten wiersz to taki troche z lamusa :) im nowsze tym bardziej dopracowane, wiec zapraszam do lektury innych, zwłaszcza, ze nie ma ich tu jeszcze zbyt wiele :)
 
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-07-26, 17:19   

Czytam Mirando (wszystkie) i staram się poznać Twój sposób pisania, prowadzenia czytelnika, żeby pochopnie się nie wypowiadać.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Miranda X 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 142
Wysłany: 2008-07-26, 18:43   

:) bardzo mi miło, dziękuję.
 
 
 
Sofim 
Kropelka


Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 863
Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2008-07-27, 08:23   

Mirando, podoba mi sie Twój wiersz! Masz lekkie pióro, będę z zaciekawieniem śledziła kolejne.
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2008-07-27, 09:24   

Cytat:
Masz lekkie pióro, będę z zaciekawieniem śledziła kolejne.

ja też
pani młoda psor .................
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Znów ostra jasność...


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo