POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » dylemat
dylemat
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-02, 20:40   

P.A.R. napisał/a:
Lidko , ja chłop z odciskami ale sporo rozumiem , wyczuwam
będę się zaczytywał w zachwycie albo nie
będę ulegał albo ...
nikogo nie chcę zmieniać , bo pewnie się nie da , zresztą po co
staram się tylko wytłumaczyć swoje odbiory ale przecież nie muszę tego robić , jeśli kogoś to drażni
po prostu będę czasami zachodnim wiatrem
do którego odwracamy się plecami

dziubaski
par


Chociaż często się nie zgadzamy, to jednak szanuję Twoje zdanie i życzyłbym sobie aby było wypowiadane. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-02, 20:40   

amandalea napisał/a:
P.A.R. napisał/a:
Lida
po prostu łapiemy się za dłonie
nawet jeśli one zimne i sztywne czasami
ale przecież ...

:)


i ja się uśmiechnę na słowa Pawła :)
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-05-02, 21:13   

Leszek Wlazło napisał/a:
właśnie mi wczoraj po raz kolejny zarzucono przeestetyzowanie wierszy :)


Rady warto brać pod uwagę, ale podobnie jak chłodnym okiem staramy się patrzeć na własny utwór, równie na chłodno trzeba przyjmować owe rady. Przede wszystkim nie możemy pisać wbrew sobie (nawet dla ogółu), bo wtedy na nic się zda to nasze pisanie -- bez nas samych w naszych wierszach.
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-05-02, 22:02   

Mądre słowa Marcin - wbrew sobie się nie da.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2008-05-02, 22:57   

Cytat:
Mądre słowa Marcin - wbrew sobie się nie da.

:padam:
 
 
Leon Gutner 
Leon Gutner


Wiek: 51
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 8456
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-05-03, 12:18   

Mądre ..słowa ...podążam za tą Marcinową mądrością ..
Leszku ...może cię zdziwi to co powiem ale ci powiem że to prawda .
Twoje wiersze są przeestetyzowane :orany: ..i na tym polega ich piękno siła i urok . :D :D :D
Tak trzymaj

Z uszanowaniem L.G.
_________________
" Każdy dzień to takie małe życie "
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-04, 13:18   

Marcin Dydyna napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:
właśnie mi wczoraj po raz kolejny zarzucono przeestetyzowanie wierszy :)


Rady warto brać pod uwagę, ale podobnie jak chłodnym okiem staramy się patrzeć na własny utwór, równie na chłodno trzeba przyjmować owe rady. Przede wszystkim nie możemy pisać wbrew sobie (nawet dla ogółu), bo wtedy na nic się zda to nasze pisanie -- bez nas samych w naszych wierszach.


Podpisuje się pod Twoimi słowami Marcinie obiema rękami. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-04, 13:19   

el napisał/a:
Mądre słowa Marcin - wbrew sobie się nie da.


Prawda Elu. Nic dodać. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-04, 13:20   

Leon Gutner napisał/a:
Mądre ..słowa ...podążam za tą Marcinową mądrością ..
Leszku ...może cię zdziwi to co powiem ale ci powiem że to prawda .
Twoje wiersze są przeestetyzowane :orany: ..i na tym polega ich piękno siła i urok . :D :D :D
Tak trzymaj

Z uszanowaniem L.G.


Potrafisz dodać otuchy Leo. :)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-05-05, 05:58   Re: dylemat

Leszek Wlazło napisał/a:
może by zaprzeć się liryzmu
w niebyt odrzucić pachnące słowa
nić wulgaryzmu z myśli wysnuć
drobinę brudu do materii dodać

Leszku, powtórka? znowu komuś Twoja liryka nie odpowiada? sposób przekazu?
Nie jesteśmy z plasteliny, nie da się wkładać nas w foremki obcych gustów i widzimisi (widzimisiów?) i to jest piękne!
Możesz być przeestetyzowany, jaki tu problem? A inni mają prawo do swoich światów. Demokracja twórcza! Wolnoć Tom... Leszku :)
Najważniejsze, by się nie bić z samym sobą, być ze sobą w zgodzie, bo inaczej? musielibyśmy chodzić ciągle posiniaczeni, z kończynami górnymi na temblakach i to byłoby na pewno niewygodne.

I uwaga do El, smoking, czy frak i trampki? Też można, jak ktoś ma ochotę kontestować? albo zwrócić na siebie uwagę? :hyhy:
serdecznie
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-05, 17:40   

Wież Elżuniu niejednokrotnie byłem świadkiem upadku weny twórczej, kiedy autor był jak chorągiewka na wietrze. Jak mu nakazali tak robił i w końcu całkowicie zatracił tożsamość, chęć i możliwość pisania wierszy. :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » dylemat


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo