Wiersz spodobał mi się bardzo pomysłowy ... a jak jeszcze pomyślę o tych przesmacznych (w momencie oczywiście zerwania z drzewa ) owocach... to ślinka cieknie
Mamy dopiero truskawki z importu, zaś Fred nam tak pięknie rozwinął brzoskwiniową metaforę.
Domyślam się ogromu trudu przy tworzeniu tego tekstu. Natłok treści i skojarzeń kazał Autorowi odważniej korzystać ze średnika. Nie wiem, czy najlepiej posłużyło to utworowi. Drugim pretekstem do grymaszenia są chyba zawiłości gramatyczne, których skutkiem jest nagminność poogonkowanych samogłosek.
Czepiam się, bo wiem, Ferdynand fuszerki nie wklei, ale chcę go permanentnie dopingować, iżby nadal doskonalił język i warsztat poetycki.
Czego Jemu, komentującym poetom i sobie samemu życzę.
Krabie to wiersz nieco starszy.
Dzięki za Twoje uwagi. Zastanowię się nad tym.
Takie wiersze pisze się trochę zabawowo, trochę emocjami, stąd trudno o obiektywny stosunek do własnewgo wiersza.
Pewnie masz sporo racji. Dyskusja nad wierszami chocby na takim forum, to szansa dowiedzenia się prawdy obiektywnej o tym co się napisało.
Pozdrowienai z pochmurnego nieco ale jednak ciepłego i majowego Gorzowa
Myślę, że taki układ rymów jest równie dobry jak rymy abab
Możliwe, że rymy abab czytają sie ciekawiej, ale ja stosuję i taki sposób i taki. No i jeszcze pare innych
Wybierając rzeczy "lepsze" sposród dobrych, czy średnich, można w efekcie dojść do "jedynej słusznej formy"
w efekcie wszyscy zaczeli by tworzyc jednakowo.
Czyli obraz musi miec uklad rąk taki jak u Tycjana, tło jak u Leonarda da vini,
głowę jak u....
itd.
W efekcie malarze zaczeli by "produkować" jednakowe obrazy.
To samo mogłoby być w poezji.
gdyby uznać, ze rymy abab są lepsze niż aabb,
że najlepiej pisać np. 13 zgłoskowcem, że wiersz powinien mieć nie więcej niż 4 strofy 4 wersowe itd.
Ja bronię się przed takimi "wytrychami" i staram się pisać rozmaicie.
Tym nie mniej dzieki za wizytę i komentarz
pozdrawiam sobotnio
Ponieważ bardzo dużo uwagi zajmuje mi fonetyka wiersza, to dlatego uważam, że aabb nie służy przekazowi. Bliskie sąsiedztwo współbrzmiących wyrazów powoduje szczególnie przy rymach dokładnych spotęgowanie brzmienia, które skupia na sobie a nie na treści naszą uwagę.
Niczego nie nakazuję, jedynie wskazuję ich negatywny wpływ na treść wiersz. Oczywiście, ze używanie aabb nie jest błędem, jak również nie jest błędem stosowanie rymów dokładnych. Każda forma wymaga jednak wzmożenia uwagi zarówno na jej plusy jak i minusy stosowania.