POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » wydrążone w skale
wydrążone w skale
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-13, 19:08   wydrążone w skale

wydrążone w skale

promyki zrozumienia
zaświeciły po burzy
dlaczego od zawsze wiedział
że zdoła inności nauczyć

coraz głębsze ślady
pozostawiała tożsamość
być jej wierny się odważył
wysoką cenę płacąc

uśmiechające się strofy
płynęły wartkim strumieniem
koloryt szarości płoszył
łatwiej było witać jesień
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-03-13, 19:13   

Mądry optymizm, taki dojrzały, retrospektywny
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2008-03-13, 19:19   

Cytat:
dlaczego od zawsze wiedział
że zdoła inności nauczyć

ma rację El ...
też chciałbym wiedzieć od zawsze
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-03-13, 19:23   

Jakbym chciała nauczyć inności, chociażby te duszyczki mi powierzone... A one ostatnio jak spod matrycy i dotyczy to nie tylko wygladu zewnętrznego, ale i hierarchii wartości pod czuprynami na główkach.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-13, 19:30   

Elu, Pawle ja jestem chyba nieuleczalnie inny od zawsze. :)
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2008-03-13, 19:32   

Cytat:
Elu, Pawle ja jestem chyba nieuleczalnie inny od zawsze.

myślę Leszek , że jest nas więcej , każdy na swój sposób
na szczęście ...
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-13, 19:35   

Inni od sztampy a jakże podobni. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-03-13, 20:10   

Wiersz, który tchnie spokojem i jakimś wewnętrznym ciepłem :) ...mądry wiersz Leszku :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-03-13, 20:25   

Ech... Leszku!
I co tu mówić? Człowiek czyta, uśmiecha się refleksyjnie i zastanawia nad tymi innościami...

Dziękuję :)
L
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-13, 20:27   

amandalea napisał/a:
Wiersz, który tchnie spokojem i jakimś wewnętrznym ciepłem :) ...mądry wiersz Leszku :)


Coraz częściej dopadają mnie takie refleksyjne ciagoty. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-13, 20:29   

Lucy napisał/a:
Ech... Leszku!
I co tu mówić? Człowiek czyta, uśmiecha się refleksyjnie i zastanawia nad tymi innościami...

Dziękuję :)
L


Lucy chyba sobie wypiszę inność na koszulce i wierzę, że nie będę w tym osamotniony. :)
 
 
Julia


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 105
Wysłany: 2008-03-14, 11:37   

Mądry i dojrzały wiersz...jak Ty Leszku...
To kolejny, piękny Twój wiersz, nad którym chce się zatrzymać na dłużej.
A inność...ona nie zawsze wychodzi na dobre, moja inność, nadwrażliwość, walka o lepszy świat...i jestem tu gdzie jestem, zamknięta w skorupie jak jakaś małża, która boi się by ktoś nie zechciał jej wydłubać ze środka ostrym narzędziem.
Przepraszam, że tutaj , pod Twoim wierszem Leszku, ale wyściubiłam nosek na chwilę by Wam powiedzieć, że jestem i trwam i będę z Wami więcej, lepiej...tylko ten czas... :)
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2008-03-14, 15:03   

Nie czytałam przedmówców - myślę, że wiersz o przemijaniu i z wiekiem człowiek uczy się tolerancji i jeszcze wielu innych...
Bardzo mi się spodobało przesłanie

Cytat:
być jej wierny się odważył
wysoką cenę płacąc

uśmiechające się strofy
płynęły wartkim strumieniem
koloryt szarości płoszył
łatwiej było witać jesień
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-14, 19:42   

Julia napisał/a:
Mądry i dojrzały wiersz...jak Ty Leszku...
To kolejny, piękny Twój wiersz, nad którym chce się zatrzymać na dłużej.
A inność...ona nie zawsze wychodzi na dobre, moja inność, nadwrażliwość, walka o lepszy świat...i jestem tu gdzie jestem, zamknięta w skorupie jak jakaś małża, która boi się by ktoś nie zechciał jej wydłubać ze środka ostrym narzędziem.
Przepraszam, że tutaj , pod Twoim wierszem Leszku, ale wyściubiłam nosek na chwilę by Wam powiedzieć, że jestem i trwam i będę z Wami więcej, lepiej...tylko ten czas... :)


Jesteś z nami Julciu, a to nie jest bez znaczenia. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-14, 19:44   

Ninoczka napisał/a:
Nie czytałam przedmówców - myślę, że wiersz o przemijaniu i z wiekiem człowiek uczy się tolerancji i jeszcze wielu innych...
Bardzo mi się spodobało przesłanie

Cytat:
być jej wierny się odważył
wysoką cenę płacąc

uśmiechające się strofy
płynęły wartkim strumieniem
koloryt szarości płoszył
łatwiej było witać jesień


Dziękuję Ninoczko. :)

PS gdyby tolerancja napływała z wiekiem, to świat byłby inny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » wydrążone w skale


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo