Jak to jest... - że najpierw chcemy być już dorośli, potem - wręcz przeciwnie - tęsknimy za dzieciństwem...
Pamiętam jeszcze smak placka drożdżowego z masłem u mojej Babci na Kujawach... Potem już nigdy tak nie smakował!... - Czy to tylko nasza wyobraźnia, czy gdy jest się dzieckiem, naprawdę wszystko jest INNE?
Zabawne te dawne czasy Mój Brat do tej pory naśmiewa się ze mnie, że jako 5-letnia dziewczynka całowałam żaby - niestety żadna nie chciała przemienić się w wiadomego osobnika
Co za pech! Albo żaby były jakieś trefne, albo ja robiłam coś nie tak
Jak to jest... - że najpierw chcemy być już dorośli, potem - wręcz przeciwnie - tęsknimy za dzieciństwem...
Pamiętam jeszcze smak placka drożdżowego z masłem u mojej Babci na Kujawach... Potem już nigdy tak nie smakował!... - Czy to tylko nasza wyobraźnia, czy gdy jest się dzieckiem, naprawdę wszystko jest INNE?
Zabawne te dawne czasy Mój Brat do tej pory naśmiewa się ze mnie, że jako 5-letnia dziewczynka całowałam żaby - niestety żadna nie chciała przemienić się w wiadomego osobnika
Co za pech! Albo żaby były jakieś trefne, albo ja robiłam coś nie tak
Z tego, co pamiętam, nie chcialem być dorosły, ale stało się... Teraz godzę się z każdym przychodzącym dniem. Przeszłość pachnie dla mnie miło, wierzę jednak, że i przyszłość taka będzie...
Mironiuszu w wierszu tym wyraziłeś i moje emocje z dzieciństwa- momentami miałam wrażenie że to moje wspomnienia
mironiusz napisał/a:
pamiętam ogród zarosły tajemnicą
sekretne miejsca letnich zauroczeń
dłonie pełne truskawek
zapachy życia i pierwsze słowa
a ja pamiętam pierwsze kroki
i rece matki wyciągnięte do mnie
i wolę pójścia tak by ich dotknąć
to chyba tajemnica życia
pozdrawiam serdecznie
Miło, że miłe wspomnienia napłynęły...
Pozdrawiam ciepło.
_________________ I będą mi grały wiatry...
M.
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-01-28, 10:39
mironiusz napisał/a:
Z tego, co pamiętam, nie chcialem być dorosły, ale stało się... Teraz godzę się z każdym przychodzącym dniem. Przeszłość pachnie dla mnie miło, wierzę jednak, że i przyszłość taka będzie...
Cóż, każdy czas ma swój urok i swoje cienie... Tak już jest. Ale można być dorosłym, odpowiedzialnym człowiekiem, a mieć w sobie duszę i niewinność dziecka, tę niezwykłą wrażliwość, która sprawia, że widzimy WIĘCEJ - i to najpiękniejsze, co może być!
A przyszłość... ma smak niewiadomej... To niesie w sobie tyle nadziei!...
Widzę, że przyszła na Ciebie era wykopaliskowa albo odkrywcza, Mironiuszu
skosztowałam czereśni - dzisiaj chyba przede wszystkim się je próbuje?
Cytat:
w kosztowanych czereśniach
wszystko odwiecznie niedawne
a zmierzch zapada coraz wyraźniej
o nim nie zdążę napisać
Ciepło-smutny wiersz.
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-01-29, 17:28
Elżbieta napisał/a:
Widzę, że przyszła na Ciebie era wykopaliskowa albo odkrywcza, Mironiuszu
Widzę, że przyszła na Ciebie era wykopaliskowa albo odkrywcza, Mironiuszu
skosztowałam czereśni - dzisiaj chyba przede wszystkim się je próbuje?
Cytat:
w kosztowanych czereśniach
wszystko odwiecznie niedawne
a zmierzch zapada coraz wyraźniej
o nim nie zdążę napisać
Ciepło-smutny wiersz.
Ano przyszła... I to jest miłe...
Co tamte czereśnie, to tamte...
podaruję Ci za chwilkę kilka serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Oj, bo łakomczuch jestem w klimacie czereśni / no i truskaweczki /, a jeśli coś podane Twoją dłonią, to z pewnością z tamtym czarem...
truskaweczki???
mówisz... i masz (za chwilkę )
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E