Rozplatam warkocze, zaraz urodzę kolejną gwiazdę.
Odpadnie ode mnie część snów i wyobrażeń.
Spójrz – jestem już inna, a świat nadal jest morzem.
Nie ma nikogo i to się nie kończy.
Mewy coś krzyczą, ale dziwna ich mowa.
Pełzam po kamiennej tablicy zgodnie z prawem.
Po co mi ono, skoro nie pozwala żyć, tak jak by się chciało.
Światełko wody w oddali migocze, pochłonie mnie całą.
Tak być powinno.
_________________ "poezja podobna jest do kupca
szukającego pięknych pereł
który gdy znalazł jedną perłę drogocenną
poszedł sprzedał wszystko co miał i kupił ją"
Piotr Macierzyński - ***ma rację Gombrowicz
A może czasem lepiej płynąć pod prąd, niezgodnie z prawem? Smutny wiersz, samotny PL... Nie ma nikogo i to się nie kończy. Kibicuję mu, żeby nie spełniły się słowa: Odpadnie ode mnie część snów i wyobrażeń..
To jeden z moich ulubionych wierszy. Z przyjemnością będę do niego wracał.