POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Pan i Pani Clown
Pan i Pani Clown
Autor Wiadomość
Marek Olszewski 
Poezja ART


Wiek: 51
Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 1767
Skąd: Kielce
Wysłany: 2007-12-24, 06:39   Pan i Pani Clown

Pomalowali twarze bojowymi nastrojami,
starając się sobie udowodnić racje -
czerwona lampka na nosie ma ogłosić:
winny, winny...

Antagonizm dotyczy sprawy:
czy padający właśnie śnieg jest bieli
cynkowej, czy tytanowej?

Nie wiedzą, że rozbawiony, zabarwiłem go
ultramarynowymi łzami szczęścia.

Czy białe jest to bielsze? A bielsze,
czy bardziej jest białe?


A co by się stało, gdyby załamała ramy
namalowanego przez niego obrazu?
Nanosząc na akwarelę, własną kreskę -
metaforę trzeciego i czwartego wymiaru
świadomości i percepcji.
Czy nie byłby to akt silniejszy od złotych
krążków, jakie zakładają sobie śmiertelnicy?

I czy trzeba było, z powodu banalnego pytania
wycinać sadzony przez tydzień ogród dębów?
Takich pytań będzie jeszcze wiele. Takich scen.
Dałem im krótką chwilę, a oni sadzą, ścinają,
sadzą - horyzontu scenariusza nie widać.

Zegar rodzi zmarszczki pod makijażem,
kostucha przegląda terminarz, kruk krąży,
by rzec jutro: "Nigdy już!"

...winny, winny – lampki dwie?

NIE!

Wina? A co to wina? Czy winny winniejszy?
A winniejszy bardziej winny, niż winny?


Pomalowali twarze bojowymi nastrojami,
starając się sobie udowodnić racje -
awers i rewers. W jednej chwili tłoczeni,
na jednym medalu, tej samej scenie-arenie,
według tego samego pomysłu.

A śnieg białym jest.
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-24, 09:50   

Wiersz zaintrygował mnie. Wart, żeby do niego wracać zaczytać się kolejny raz.
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2007-12-24, 10:40   

Kapitalny utwór. Chylę czoła. Jak to było?
O byle cień człowiek ma żal do człowieka,
a życie jak osioł ucieka.


Życzę zdrowia i wszelkiej pomyślności.
 
 
Marek Olszewski 
Poezja ART


Wiek: 51
Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 1767
Skąd: Kielce
Wysłany: 2007-12-24, 11:05   

...niom - dzięki prześliczne;

ze wzajemnością życzę rodzinnych, ciepłych i spokojnych...

...i talerza syto oprawionego - ziób ze gwiazdeczką.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Pan i Pani Clown


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo