tak też myślałem, bo mimo że mój komputerek jest już słabiutki to dało się zauważyć fakturę - tych - chyba - krzyżyków
jeśli to nie metoda "krzyżyków" - to proszę mnie poprawić!
a co do obrazów, przedstawień
- wszystkie są ładne i do patrzenia
- mnie szczególnie uwodzi czwarty - martwa natura z kwiatami w wazonie:
stonowane barwy, układ kompozycyjny, pomysł jakby lewitujacego stolika z tym spływającym obrusem - nooo i to światło z tyłu wazonu po prawej stronie ...
fajniasty
Dołączyła: 29 Lis 2007 Posty: 168 Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2007-12-17, 16:27
On napisał/a:
nooo i to światło z tyłu wazonu po prawej stronie ...
Obawiam się, że to odblask flesza. Taki ze mnie fotograf... A wzory też nie moje, się bierze gazetę i się kopiuje. Ukłon więc w stronę autora pierwowzoru.
Cieszę się, że się podobają.
nooo i to światło z tyłu wazonu po prawej stronie ...
Obawiam się, że to odblask flesza. Taki ze mnie fotograf... A wzory też nie moje, się bierze gazetę i się kopiuje. Ukłon więc w stronę autora pierwowzoru.
Cieszę się, że się podobają.
Mariolu żeby tak pięknie oddać to co tylko zaznaczone było na tkaninie trzeba nielada umiejętności i cierpliwości , a Ty je posiadasz co widać na załączonych obrazkach
Dołączyła: 29 Lis 2007 Posty: 168 Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2007-12-21, 23:10
Talentu zero. Wystarczy wzór, igła, nici, kanwa. Przy średnim zaangażowaniu średniej wielkości obrazek ze średniej wielkości oczkami średnio trzy miesiące. Ten środkowy, z młynem 40x70cm tłukł się w moich rękach przez rok. Leniwa jestem, zwłaszcza latem, gdy tyle innych ciekawszych rzeczy do robienia.