W 2006 roku otrzymałem wiadomość z załączonym wierszem Bezeta, czyli naszego "składacza" wszystkich Antologii POSTscriptum. Jego przyjaciele poeci pragnęli zrobić mu prezent-niespodziankę w postaci tomiku wierszy zainspirowanych jego wierszem: "Znaczenie".
Prezent wypadł okazale, a i ja tam byłem, miód i wino piłem:
znaczenie
to mimowolnie upuszczona łyżka
dziegciu psująca wyśmienite strawy
bezgłos co w ustach zaciśniętych krzyczał
zanim się w słowo zamienić odważył
to śpiew słowika więzionego w klatce
podcięte skrzydła nawykłe do lotu
odgłosy marzeń wyrażane słabiej
czerwoną kroplą gdy musiało pokłuć
to jednak słońca promienie po burzy
rozjaśniające nurt splątanych myśli
co w zakamarkach nie przestają kluczyć
pośród radości oraz zdarzeń przykrych
Masz rację Mareczku. Poniżej przytoczę wiersz, który w tomiku "rezonans znaczeń" został przetłumaczony na 32 języki i wywołał powstanie 44 utworów, wśród których był i mój zamieszczony powyżej.
Bogdan Zdanowicz
ZNACZENIE
to bycie obok
dzień splątany z nocą
włosy pachnące słońcem
słowa na latawcach świtu
to patrzenie w oczy
podróże sennej karawany
zimne usta i gorące pocałunki
szary proch wierszy