POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Z pożółkłych
Z pożółkłych
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-04, 10:16   Z pożółkłych

Z pożółkłych

Przerzucał zakurzone kartki pamięci
wyłuskując beztroskę szusującą po ulicach.
Dojrzał chłopaka, który dzikie koty pieścił
i wschody słońca na lotnisku witał.

Pod palcami wyczuł pierwsze pocałunki,
chyba to było na zimowisku w Żarnówce,
dorosły świat leżał u stóp, kusił.
Często zadawał sobie pytanie: jak się ustrzegł?

Skryba niestrudzenie zapisuje
kartki, które odejdą wraz z pamięcią.
Świt przypomina o życiu bólem
przyglądając się zaciśniętym pięściom.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-11-06, 22:32   

Wiersz spleciony jak warkocz...ciepły wątek wspomnień...dorosłe życie pełne dylematów...troski i świt jakże inny od tego młodzieńczego....
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-07, 19:10   

Leszku wytłumacz mi jaki to rodzaj rymu?

"pocałunki - kusił"
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-07, 19:35   

Nina napisał/a:
Leszku wytłumacz mi jaki to rodzaj rymu?

"pocałunki - kusił"


jak i wszystkie moje ten rym jest asonansem

pocałunki - kusił

Co prawda jest tu troszkę odleglejsza współdźwięczność, ale nie odbiega od reguł identyczności ostatnich dwóch samogłosek. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-07, 19:37   

amandalea napisał/a:
Wiersz spleciony jak warkocz...ciepły wątek wspomnień...dorosłe życie pełne dylematów...troski i świt jakże inny od tego młodzieńczego....


Jeśli niezatracimy tamtego ja, to i nawet bolesne świty przyjmiemy z uśmiechem. :)
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-08, 00:52   

Dzięki Leszku...
domyślałam się, że niedokładny
- tylko do żadnego ze znanych nie mogłam sobie"dopasować"
- czyli włożyć w odpowiednie ramki.
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-08, 22:03   

Nina napisał/a:
Dzięki Leszku...
domyślałam się, że niedokładny
- tylko do żadnego ze znanych nie mogłam sobie"dopasować"
- czyli włożyć w odpowiednie ramki.


Z przyjemnością szerzę tę asonansową zarazę. :)
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-09, 01:17   

Leszek Wlazło napisał/a:


Z przyjemnością szerzę tę asonansową zarazę. :)

Tak...tylko kiedy czytałam wcześniej jeszcze o asonansie
- myślałam, że dotyczy ostatnich samogłosek w wersie...
w konsonansach - spółgłosek
Wrócę sobie do lektury o asonansach i konsonansach!
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-19, 18:58   

Nina napisał/a:
- myślałam, że dotyczy ostatnich samogłosek w wersie...


Nie inaczej Ninoczko. Ostatnich dwóch, które są identyczne. :)
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-11-20, 19:38   

Świt przypomina o życiu bólem
przyglądając się zaciśniętym pięściom.


Smutne jeśli już od samego przebudzenia przedzierać się trzeba przez dzień z zaciśniętymi pięściami
(i metaforycznie, i dosłownie).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Z pożółkłych


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo