tylko uwierz w tą magię - tę magię
naqszych snów spełnionych - literówka
wiersz rymowany jest z natury rytmiczny.
nie wiem, jaki miałaś zamysł rozkładania rymów, z wiersza wnioskuje ze międzostrofowy, to przewrotne, bo rymy mają zdecydowanie mniejszy wydzwięk, możnaby je wspomóc zastosowaniem rymów wewnętrznych.
W Twoich ramion bastiony
schowam się przed światem - schowam się w kim, czym, w bastionach
dziwnie kompatybilna jest
nasza samotność - należy unikać jednosylabowców na końcach wersów, bo wtedy rymy brzmią topornie. to nie pasuje do tak delikatnej treści.
tęczowy łuk rozkoszy
(...)
w światło tęczowego słońca - przydałoby się uniknąć jakoś powtarzania tej tęczowości
a bastiony ramion są super, tylko wg mnie lepiej by brzmiały bez inwersji, inwersja bardzo usztucznia brzmienie. Ładny i delikatny wiersz, rzeczy które wymieniłam są do poprawienia w pół godzinki
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-23, 08:13
Dzięki Słoneczko
za trzeźwe spojrzenie, ramion bastiony jakiś musiały tam zostać więc zmieniłam troszkę co innego.. co do tęczowości jest ona tu zdublowana w zamierzony sposób( bo one jak syjamskie rodzeństwo )
W moim zamyśle co do bastionów było - w Twoich ramion - co? - bastiony.. - schowam sie ...
ale pewności nie mam czy to jest właściwe podejście toteż wprowadziłam mało inwazyjne zmiany.
.... ale kompatybilnej samotności też nie oddam bez walki ..( mam do niej dziwny sentyment) aczkolwiek pewnie masz rację, ale nie może być nic zbyt idealnie bo .. nic wokół mnie takie nie jest.. i przestaniemy ja i mój wiersz pasować do otoczenia , a wtedy samotność będzie gigantyczna...
Rozłożenie wiersza ma spowodować czytanie go w sposób rytmiczny ale bez dominacji tej rytmiki nad treścią...Żeby nie było że to rozpędzony pociąg i nie ważne widoki za oknem kiedy tak fajnie i jednostajnie stuka..
Cieszę się że Ci się podobał mimo wszystko..
- pozdrawiam cieplutko (NN)
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-25, 22:13
Dzięki o Leo .. cieszy mnie że podoba Ci się moje rymowańskie pisanie.. aż chce się pisać jak tak ładnie zagajasz ,..widocznie lubisz te same klimaty co ja .. zresztą Ciebie też czyta się bardzo interesująco ..ale to wszyscy wiedzą
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Daria [Usunięty]
Wysłany: 2008-07-25, 22:22
ramion bastiony- obrona przed złem, tak mi się kojarzy. na Nieszufadzie skrytykowali by Ciebie za ten wiersz, ale mnie najbardziej stereotypowe wiersze ciekawią i wywołują różne myśli-te pozytywne
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-25, 23:04
no skojarzenie jak najbardziej właściwe.. Te ramiona - to taka twierdza dla intruza nie do zdobycia właśnie.. ( nawet te wirtualne)...dobrze w nich byc...wiec czy można je krytykować skoro są takie ... kochane?.. i tak się tęskni za nimi nieskończenie ..??
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-26, 07:19
Jeszcze słówko do Mirandy, bo mnie bardzo zastanowiło to wszystko co powiedziałaś
Zastanawiam sie nad tym czy taki zapis rzeczywiście coś zmienia w tym wierszu .. no i gdzie ta moja kompatybilność na końcu wersu, bo coś nie mogę zajarzyć
Bastiony też mi nie dają spokoju -bo skoro mogę coś schować w kufry, a nie koniecznie w kufrach to dlaczego nie mogę się schować w bastiony tylko muszę w bastionach..?
oto poprzednia wersja..ale w sugerowanym zapisie..
W Twoich ramion bastionach schowam się przed światem
a one cicho zamkną mój horyzont sobą
na Twoich ustach ciepłym pocałunku śladem
wypiszę każde niemal przemilczane słowo
tylko uwierz w tę magię
naszych snów spełnionych
tylko pozwól by dziwna
między nami przestrzeń
jak ptak sfrunęła w ciemność
przez otwarte okno
klamrą skrzydeł spinając
niebo oraz Ziemię
dziwnie kompatybilna jest( jakoś tak nie pasuje do całości jest bardzo...techniczna)
nasza samotność
do snu chciej ją ułożyć
i niech sobie drzemie
a my nienasyceni wciąż
pocałunkami
gdy przytuleniom naszym
też nie będzie końca
tęczowy łuk rozkoszy
wzniecimy nad nami
którym wejdziemy
w światło tęczowego słońca
w Twoich ramion bastionach
wymyślonych latem
co wpinają horyzont mój
po kres Twojego
piszę wiersze..
w iluzje i fikcje bogate
i nie pytaj mnie proszę
po co i .. dlaczego.
A teraz jeszcze coś o literówkach ....prosiłabym wszystkich bez wyjątku...skoro poprawiamy cudze literóweczki, wytykamy ich pojawienie się, to może przede wszystkim zwrócilibyśmy baczniejszą uwagę na to co i jak piszemy sami np...