Evo, to ja sobie pierwszą wezmę i ostatnią, mogę?
Ach ci szeptani...
serdecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
bywają ludzie ubrani szepty
w szeptane suknie trzewiki
szeptanym szalem owici
och Ewuniu usiadłam z głębokim westchnieniem , wiersz jak szyty na miarę szeptów, zabiorę cały, bo piękny a na dokłądkę forma idealnie dopasowana do treści, w zachwytach
tkają kilimy przędzą pajęczą
wzruszają miłość zakrzepłą
z nadzieją w niebo lub piekło
Świetnie pomyślany wierszyk z doskonalym zakończeniem przesłaniem i klimatem.
Szeptany taki...a jednak donośny.
A ja bardzo lubię wiersze które zostawiają coś w czytelniku .
Ten zostawia
Z uszanowaniem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Ewo cóż można powiedzieć? Poprzednicy już powiedzieli wszystko... Ale jedno ci mogę powiedzieć, że pokazałaś mi coś nowego, tak jeszcze nie pisałem wiersza i dzięki tobie zobaczyłem że tak też można. Dzięki Ewo za naukę
_________________ Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło