Głowa rozpaczliwie jeszcze wciąż do góry,
reszta już w otchłani, gdzie w tańcu szalonym,
w dzikim rytuale szare ludzkie szczury
gonią bezustannie swe własne ogony.
Głowa wciąż w górze, lecz mdłe opary
słodką podłością wieszczą podniecenie,
niosąc zawiści rozkoszne koszmary
jakże przyjemne rozbudzają drżenie.
Cały się nurzam , opary wdycham,
niech podniecenia wstrząsną mną dreszcze,
już ból i zawiść, podłość i pycha,
a ja w zachwycie! Jeszcze, no jeszcze !
Wyzbyty śmiesznych moralnych sznurów
pędzę na czele wyścigu szczurów.
Mocny wiersz, a opisane w nim obrazy niestety znajome... bliższe, niż można się spodziewać – występują na każdym kroku w tym wyścigu szczurów, gdzie i ból i zawiść, podłość i pycha, a w nich PL w zachwycie. Stąd taki, a nie inny tytuł. Dobrze, że PL o tym wie i niejako sam siebie karci w myślach. Bo mogło być inaczej.
Będę wracał do tego wiersza, bo od samego początku przykuł moją uwagę.
A najbardziej zapadły mi w pamięć wersy:
Wyzbyty śmiesznych moralnych sznurów
pędzę na czele wyścigu szczurów.
trzeba czasem wyhamowywać ...
jechać do lasu - najlepiej rowerkiem
siąść pod drzewami i posłuchać ich szumu
i
już
jest
cudnie
a miasto ?
niech się poci
wdycha spaliny
i wyznacza starty i mety !
szczurom (tym ludzkim)
a tak przy okazji - nieco osobiście:
wyścig mnie też dotyczy - tyle, że to nie ja chcę się ścigać (i takie trochę przykre sytuacje ostatnio) ...
więc uciekam do lasów:
W moim lesie
przewietrzanie dzisiaj:
wiatr północny
kołysze wierzchołkami drzew
Hm ja bym z tym karceniem taki pewny nie był
Na razie autor stwierdza swoją pozycję i akcentuje ze zdaje sobie sprawę gdzie się znajduje.
W literacko klimatyczny sposób i przy konsekwencji tematycznej .
Nie upadł ten kto ma świadomość takiego stanu a przynajmniej nie do końca
Świetny wiersz
z ukłonem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
AnDante żeby nie było, że nie czytam
byłam, przeczytałam, myślę...
serdeczności Elżbieta
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E