Przyznaję się bez bicia - wcześniej znacznie częściej zaglądałem do wierszy wolnych, czy to klasyków, czy w poezji współczesnej, a wiersze rymowane trochę „spychałem” na drugi plan. Jednak jakiś czas temu zauważyłem, że obecnie więcej czytam poezji rymowanej. I zdałem sobie sprawę, że ten moment zauroczenia poezją rymowaną rozpoczął się u mnie od chwili bliższego przyjrzenia się Twoim wierszom. Jeśli się w nie wczytać, wyłapać wszystko, co przekazujesz (albo prawie wszystko – zdarza się, że jakiś wiersz odbiorę nieco inaczej), jeśli poczuć Twój styl pisania, wiersze te są tak wciągające, że trudno się od nich oderwać. I prawdę mówiąc, to dzięki nim zaczynam tak naprawdę odkrywać uroki poezji rymowanej. Za co Ci dziękuję!
Przyznaję się bez bicia - wcześniej znacznie częściej zaglądałem do wierszy wolnych, czy to klasyków, czy w poezji współczesnej, a wiersze rymowane trochę „spychałem” na drugi plan. Jednak jakiś czas temu zauważyłem, że obecnie więcej czytam poezji rymowanej. I zdałem sobie sprawę, że ten moment zauroczenia poezją rymowaną rozpoczął się u mnie od chwili bliższego przyjrzenia się Twoim wierszom. Jeśli się w nie wczytać, wyłapać wszystko, co przekazujesz (albo prawie wszystko – zdarza się, że jakiś wiersz odbiorę nieco inaczej), jeśli poczuć Twój styl pisania, wiersze te są tak wciągające, że trudno się od nich oderwać. I prawdę mówiąc, to dzięki nim zaczynam tak naprawdę odkrywać uroki poezji rymowanej. Za co Ci dziękuję!
A ja dziękuję za te miłe słowa.
Marcinie stoczyłem niejeden bój o prawo do pisania wierszy rymowanych. Z każdej potyczki wychodziłem zwycięski. Nie, nie sądź, że w każdej wygrywałem, ale wsłuchiwałem się w argumentację oponentów i starałem się w następnych wierszach wytrącić argumenty z rąk. Na wyszydzenie rymów gramatycznych i banalnych, a także często odciągających od treści niektórych zbyt krzykliwych rymów dokładnych, dałem ripostę w postaci delikatnych w brzmieniu rymów asonansowych. Na zarzuty katarynkowatości wierszy sylabotonicznych "wymyśliłem" wiersz nieregularny, który można utożsamić z wierszem wolnym. Ma on jednak przewagę nad nim w postaci śpiewności, melodyjności, którą powoduje rym i rytm wiersza. Dość istotnym elementem jest także zastosowanie innych od delimitacyjnej funkcji rymów, które zespajają rym z treścią i melodią. Także zmienny rytm wiersza nieregularnego uzależniony od treści, a nie jak w wierszach sylabicznych, czy sylabotonicznych od formy, wydaje mi się, że uwalnia wiersz z gorsetu foirmy czyniąc go lżejszym. Zauważyłem, że ta forma, może nie powoduje masowego przejścia na "wiarę rymu", ale przynajmniej tak jak Ciebie zastanawia i zaciekawia, a niektórych przynajmniej niezniesmacza li tylko dlatego, że jest z rymami.
wiatr Ty i ona :)zaiste piękne, Leszku tylko tytuł mmnie zaintrygował
Basiu fen jest ciepłym porywistym wiatrem wiejącym z gór ku dolinom. Jego odpowiednikiem w Polsce jest wiatr halny. To dziękui niemu udało mi się wzbić na szybowcu na wysokość 8200 m i sięgnąć po upragniony diament wieńczący złotą odznakę szybowcową z trzema diamentami.