kiedy słońce mgły już podnosi nad rosą
wilgocią zapachów upajając drzewa
spinają dach domu jak zieloną broszą
dwa wiązy ogromne sięgające nieba
przydrożnego stawu i piskląt piastunka
smutna stara wierzba pod omszałą korą
gałęzie pochyla kołysząc na nutkach
wietrznych gawędziarzy pogłosem wieczoru
wtulone do płotu bzy wonne dzikie róże
kwietnym pokuszeniem przywabiły fauna
z takich prostych tęsknot nieprzebranych wzruszeń
będzie diadem srebrny czekany od dawna
ciszy sennej domu drżeń pajęczej przędzy
najzdobniejsze kąty wśród ziół i jemioły
choć kredens i kufer od korników jęczą
skrzy się palenisko ognistych aniołów
dziękuję ślicznie za komentarze Leszku dlaczego źle brzmi rym "przędzy-jęczą"
Basiu rym dokładny to: przędzy-jędzy
asonans: przędzy-jęczy
dysonans: nadzy-jędzy
zauważ, że w rymie dokładnym i asonansie zgadzają się dwie ostatnie samogłoski, natomiast w dysonansie zmienia się przedostatnia, a nie ostatnia. Zmiana ostatniej powoduje, że współbrzmienie "ucieka". Przeczytaj sobie na głos moje przykłady i swoją zbitkę a zrozumiesz o co mi chodzi.
dziękuję ślicznie za komentarze Leszku dlaczego źle brzmi rym "przędzy-jęczą"
Basiu rym dokładny to: przędzy-jędzy
asonans: przędzy-jęczy
dysonans: nadzy-jędzy
zauważ, że w rymie dokładnym i asonansie zgadzają się dwie ostatnie samogłoski, natomiast w dysonansie zmienia się przedostatnia, a nie ostatnia. Zmiana ostatniej powoduje, że współbrzmienie "ucieka". Przeczytaj sobie na głos moje przykłady i swoją zbitkę a zrozumiesz o co mi chodzi.
już wiem i można temu łatwo zaradzic zmieniając na asonans "przędzy-jęczy"
dziękuję Mistrzu Leszku
Bardzo melancholijny obraz Basiu namalowałaś ale ja bardzo lubię takie melancholie
A Leszek to niech się nie czepia szcz ,bo On nas tu wszystkich jeśli chodzi o rymy i umiejętności w tym temacie zakasowuje ze szczętem
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza