Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-30, 01:15 Ja mam pisać
Ja mam pisać
Pióro podał kolega po fachu.
Pisz powiedział, ty jesteś wrażliwa.
Mam pisać, gdy spogląda zza krzaków
durnowatość, mój polot ukrywa.
Mały Książę z fantazją na dłoni.
Bajka? Zbiór myśli filozoficznych?
Odpowiadasz za to co oswoisz!
Nadmierna wyobraźnia znów krzyczy!
Może lepiej poczytam dziś Manna
gdyż intelekt mój sięga już zera.
To lektura od weny zadana,
zacznę najpierw od Tonio Krogera.
Znowu nic nie wiem! Nic nie rozumiem!
Hasse, Geothe , od nowa coś jąkam.
Pani poetka - jak to brzmi dumnie.
Bez harmonii Bethowen się pląta.
Muss es sein? Es muss sein! Tak musi być!
Świat jest sceną na której wciąż gramy,
na niej wielcy, obok mali… My? - Nic!
Pierwszym nawet do pięt nie sięgamy!
I wersja
Ja mam pisać
Pióro podał kolega po fachu.
Pisz powiedział, tyś wielce wrażliwa.
Mam pisać, gdy spogląda zza krzaków
durnowatość, mój polot ukrywa.
Mały Książę z wyobraźnią na dłoni.
Bajka? Zbiór myśli filozoficznych?
Odpowiadasz za to co oswoisz!
Nadmierna wyobraźnia znów krzyczy!
Może lepiej poczytam dziś Manna
gdyż intelekt mój sięga już zera.
To lektura od weny zadana,
zacznę najpierw od Tonio Krogera.
Znowu nic nie wiem! Nic nie rozumiem!
Hasse, Geothe , od nowa coś jąkam.
Pani poetka - jak to brzmi dumnie.
Bez harmonii Bethowen się pląta.
Muss es sein? Es muss sein! Tak musi być!
Świat jest sceną na której wciąż gramy
Na niej wielcy, obok mali, a my?
Pierwszym nawet do pięt nie sięgamy!
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-30, 10:06
amandalea napisał/a:
Zosiu nie gniewaj się ale nie pasuje mi w jednym zdaniu-zwrocie Sofim napisał/a:
durnowatość i polot ukrywa.
Nie gniewam się, wręcz przeciwnie jestem otwarta na wszelkiego rodzaju propozycje. Jestem amatorką w pisaniu. Wiesz Lidziu… bywają dni gdy chcesz coś napisać i nic ci nie przychodzi do głowy, masz wrażenie, że jesteś do niczego. To właśnie w takim czasie powstał ten wiersz, nieco humorystyczny, będący satyrą na sama siebie.
amandalea napisał/a:
raczej widziałabym coś w stylu:
Jak mam pisać, gdy wygląda zza krzaków
mądre myśli i polot ukrywa.
to nie kolega wygląda zza krzaków to moja "durnowatość"
dureń - to wariat, a wariat - to lepszy gość - jak pisał Gałczyński, więc pozostawię
amandalea napisał/a:
i jeszcze zamiast ty dałabym tyś...trochę staropolsko ale lepiej wg mnie brzmi w zdaniu
myślałam o tym , aczkolwiek obawiałam się, że zbyt staroświeckie...
zmienię na tyś..
czepnę się rymów w ostatniej strofie. Zgadnij czemu.
gramatyczne..?
To też, ale rymujesz w całym wierszu abab, natomiast w ostatniej masz zrymowane 2-3-4 bo nawet jak by się bardzo chciało dopatrzyć to 1-3 nie jest zrymowane.
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-30, 10:33
Leszek Wlazło napisał/a:
To też, ale rymujesz w całym wierszu abab, natomiast w ostatniej masz zrymowane 2-3-4 bo nawet jak by się bardzo chciało dopatrzyć to 1-3 nie jest zrymowane.
masz rację... no i masz babo placek... trzeba coś z tym zrobić...
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-30, 10:37
Co myslisz Leszku o tym?
Muss es sein? Es muss sein! Tak musi być!
Świat jest sceną na której wciąż gramy
Na niej wielcy, obok mali, my? Nic!
Pierwszym nawet do pięt nie sięgamy!
Dodatkowo przy wierszach sylabicznych pisanych od dziewiątki wzwyż powinna być średniówka, która urytmicznia wiersz. W pierwszym wersie drugiej strofy trafiła Ci się hipermetria ale chyba przypadkiem bo nie widzę jej uzasadnienia. Wprowadzenie średniówki usunęłoby zacięcia rytmiczne spotykane w tekście.
Muss es sein? Es muss sein! Tak musi być!
Świat jest sceną na której wciąż gramy
Na niej wielcy, obok mali, my? Nic!
Pierwszym nawet do pięt nie sięgamy!
Dużo lepiej z zastrzeżeniem gramatyczności. Teraz powstały rym męski ładnie wykrzykuje swoją kwestię.
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-30, 10:43
Leszek Wlazło napisał/a:
W pierwszym wersie drugiej strofy trafiła Ci się hipermetria ale chyba przypadkiem bo nie widzę jej uzasadnienia. Wprowadzenie średniówki usunęłoby zacięcia rytmiczne spotykane w tekście.
hipermetria - tak, przypadkiem...
przyjdzie mi jeszcze popracować nad tekstem... Mistrzu... dzięki za rady...
W pierwszym wersie drugiej strofy trafiła Ci się hipermetria ale chyba przypadkiem bo nie widzę jej uzasadnienia. Wprowadzenie średniówki usunęłoby zacięcia rytmiczne spotykane w tekście.
hipermetria - tak, przypadkiem...
przyjdzie mi jeszcze popracować nad tekstem... Mistrzu... dzięki za rady...
Mówiąc po ludzku masz o jedną sylabę za dużo. A jaki tam mistrz ze skromnego niepoety.