podając jabłko
Autor
Wiadomość
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-22, 08:45 podając jabłko
no więc po co
gdy obojętność
prześlizguje się wężem
bezzapachowo zastygając
pokrywa niewidocznością
gaśnie puls
mój świat
nieprzystająca enklawa
ukryta w wygasłym wulkanie
pełna wymarłych dziwolągów
nieodkryta
stukają zabiegane obcasy
decyzje bez wyboru
toczą w przełyku kluchy
jak magnes ściągasz myśli
pozwalając by kwitła
przekraczam tabu
22.12.2007r.
dz_re
Mariusz A.Ż.
Wiek: 115 Dołączył: 15 Gru 2007 Posty: 1123
Wysłany: 2007-12-22, 08:52
amandalea napisał/a: gaśnie puls... nieodkryta...przekraczam tabu
...gorąco Lidko, oj, g o r ą c o!
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-22, 08:58
dz_re napisał/a: ..gorąco Lidko, oj, g o r ą c o!
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Mariola Kruszewska
Dołączyła: 29 Lis 2007 Posty: 168 Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2007-12-22, 10:59
Kuszenie samo w sobie jest uwodzicielskie i warte zachodu, cel już nie zawsze. To znane "między ustami a brzegiem pucharu", a może nie smakować zawartość kielicha.
Nasz świat nie zachwyca każdego, a i my nie każdego tam zapraszamy. A jeśli ktoś zaproszony rozejrzy się i powie po jakimś czasie "to nie dla mnie"?
Takie myśli mnie naszły po lekturze Twojego ciekawego wiersza
_________________www.ogrodciszy.pl zaprasza. Otwarte 24 h.
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-22, 11:13
Interesujący wiersz, miło jest przeczytać taki rankiem Jedyne czego bym się czepił, to pierwszy wers, może - dlaczego? A sam wiersz zaciekawił mnie i zatrzymał przy sobie.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-22, 14:36
Marcinie ale..."po co to wszystko?"...."dlaczego?"...to zupełnie inna para kaloszy
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-22, 17:39
po co to wszystko - tego nie ma w wierszu
Mój tok myślenia był taki: no więc po co bez no więc , a po co = dlaczego
A pierwszą strofę odczytałem tak (teraz po Twojej podpowiedzi widzę, że źle):
no więc po co
gdy obojętność
prześlizguje się wężem
bezzapachowo zastygając
(obojętność) pokrywa niewidocznością
Czasem nie odgaduję Twoich niedopowiedzeń i wtedy się gubię
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-22, 18:36
Marcin napisał/a: po co to wszystko - tego nie ma w wierszu
Hihi no wiem, że nie ma tzn. nie jest napisane ale jest
Marcinie nie przejmuj się za mna mało kto trafi
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
Wysłany: 2007-12-22, 20:08
A sobie zakombinowałem: z Twoich myśli, słów, pisania
no więc po co
skoro obojętność prześlizguje się wężem
zanika puls
a mój czujny świat
ukryty w wygasłym wulkanie pragnień
teraz tylko
stukot zabieganych obcasów
zawiązane decyzje
od których kluchy w gardle rosną
nadal ściągasz myśli
motają rzeczywistość
więc
przekraczam tabu
a Twój wiersz bardzo prawdziwy - tak to jest - a że dostąpiłem kiedyś - to sobie pokombinowałem!
pozdrawiam. m.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-22, 20:26
Dziękuję Marku i za pokombinowanie i za komentarz
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19058 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-29, 23:18
Najważniejsze, że ten bezsens puentuje ogień.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 23:39
Cytat: Najważniejsze, że ten bezsens puentuje ogień.
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza