POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » MUZYCZNE ARS AMANDI
MUZYCZNE ARS AMANDI
Autor Wiadomość
AnDante 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 725
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2007-12-28, 22:19   MUZYCZNE ARS AMANDI

Wstęp jest najważniejszy, bowiem uwertura
w nastrój ją wprowadzi i klimaty stworzy,
kiedy wstęp jest dobry, to już rzadko która
do twojej muzyki ucha nie przyłoży.

Zacznij najpierw lento, najlepiej wieczorem
by zmysłom strudzonym w nocy dać wytchnienie,
cantabile, z czuciem, rzekłbym - con amore,
aż w niej na twój koncert rozbudzisz pragnienie.

Potem przejdź w andante, jeszcze moderato,
leciutko crescendo, zwolnij, ma non troppo,
dalej do allegro, ale delicato,
pobaw się sutkami, udem, potem stoppą,

szeptaj jej Ti amo, a gdy ona na to
jękiem ci odpowie, zacznij animato.
Przyspiesz - allegro,
presto, vivace,
nich ci zakwili,
niech ci zapłacze,
smakuj jej lędźwie
jak mocne wino
i znowu presto
i prestissimo
przejdź do wariacji
mocno, głęboko
vivacissimo
poco a poco
powróć da capo
powtórz –al fine
presto, staccato
i już dziewczynę
wiedziesz do nieba,
ziemia gdzieś znika
cóż więcej trzeba
to jest muzyka
bella musica


a gdy już schowasz swoją batutę
w poduszkę wpadniesz po ciężkim trudzie
praszczaj liubima –w rzewną wejdź nutę
- kancjerta uże dalsze nie budiet.





Słownik:

Lento - wolno
Cantabile – śpiewnie
Con amore - z miłością
Andante - spokojnie
Moderato – umiarkowanie
Crescendo – narastajacao
Ma non troppo – nie za bardzo
Allegro – ruchliwie
Presto – szybko
Vivace – żwawo
Vivacissimo – jak najżwawiej
Prestissimo – jak najszybciej
Poco a poco – mocniej i mocniej
Da capo – od początku
Al fine – do końca
Staccato –rytmicznie, urywanie ( ale nie przerywanie )
Ti Amo – samo przez się się rozumie


Praszczaj liubima ( liubimaja) – żegnaj kochanie
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-28, 22:43   

No tak, aleś dał koncert. To się nazywa wejście. :)

O ocenę zawiłości muzycznych poprosimy forumowego eksperta Marka. ON nam powie co i jak. :)
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-28, 23:52   

:D

Nastrój, dotąd obojętny w ten wieczór, poprawił się i uśmiech od ucha do ucha
u mnie zagościł.
Za co wielkie dzięki :padam:
  
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2007-12-28, 23:53   

No, cóż ...
tempa użyte dobrze, właściwie dla tego swoistego ora - torium ...
a może symfonii ?
myślę, że to da capo al fine sfinalizowane w tempie andante i z con amore
byłoby nieco lepsze niż to
praszczaj i poduszka
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-28, 23:57   

On napisał/a:
No, cóż ...
tempa użyte dobrze, właściwie dla tego swoistego ora - torium ...
a może symfonii ?
myślę, że to da capo al fine sfinalizowane w tempie andante i z con amore
byłoby nieco lepsze niż to
praszczaj i poduszka


Tak sądziłem Marku. ;)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 08:39   

Leszek Wlazło napisał/a:
On napisał/a:
No, cóż ...
tempa użyte dobrze, właściwie dla tego swoistego ora - torium ...
a może symfonii ?
myślę, że to da capo al fine sfinalizowane w tempie andante i z con amore
byłoby nieco lepsze niż to
praszczaj i poduszka


Tak sądziłem Marku. ;)

Przychylam się do zdania Panów :D
Co do wiersza ;) bardzo poprawił mi humor :P
 
 
AnDante 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 725
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2007-12-29, 10:30   

Jesli komukolwiek wiersz poprawil humor - to spełnił swoje zadanie - dziekuje

Co zaś do zakończenia - hm , z pewnościa andante, con amore i na koniec delicato byłoby piekniej, romantyczniej, ale czy wtedy byłbym satyrykiem ? ;)
_________________
Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
;)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 10:32   

Cytat:
ale czy wtedy byłbym satyrykiem ? ;)

No fakt ;) :rotfl:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Sofim 
Kropelka


Dołączyła: 05 Gru 2007
Posty: 863
Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-29, 18:48   

Dziękuję za Uśmiech!
Cudowny koncert! :zawstydzony:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » MUZYCZNE ARS AMANDI


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo