uśmiechnięte razem
Autor
Wiadomość
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-15, 18:27 uśmiechnięte razem
uśmiechnięte razem
zdjął niepotrzebne skrawki materii
obnażając ukryte piękno
unosząc oddechem pieścił
kibić dziewczęcą
zawirował pokój i ściany
pozbawione szczegółów płynęły
w roześmiane patrzył
delektując się wygiętym
przywarła odbierając oddech
namiętność w drobnym ciele
kręte stawały się prostsze
dzban był uczucia pełen
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-16, 18:39
Niby nic,a piękny erotyk,ciepły i delikatny
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Mariola Kruszewska
Dołączyła: 29 Lis 2007 Posty: 168 Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2007-12-16, 19:26
Leszek Wlazło napisał/a: namiętność w drobnym ciele
A co mają powiedzieć te o niedrobnym ciele?
"Pewien poeta z Podgórza
Zwykł w tęgich się damach zadurzać
Modelkom mówił na złość
Że w chudym mięsie jest kość
A w pączku - róża."
(Derveni)
O!
_________________www.ogrodciszy.pl zaprasza. Otwarte 24 h.
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-16, 21:14
podoba mi się ten erotyk, chociaż sama nie piszę takowych
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-17, 11:48
amandalea napisał/a: Niby nic,a piękny erotyk,ciepły i delikatny
No właśnie takie niby nic a świat ściele u stóp.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-17, 19:02
mariola napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a: namiętność w drobnym ciele
A co mają powiedzieć te o niedrobnym ciele?
"Pewien poeta z Podgórza
Zwykł w tęgich się damach zadurzać
Modelkom mówił na złość
Że w chudym mięsie jest kość
A w pączku - róża."
(Derveni)
O!
Ciało przemija a dusza lśni stale.
PS a pamiętasz powiedzenie o kochanym ciele?
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2007-12-17, 19:29
hihi!
a to ci! z wiersza dyskusja na temat ...
rozwinąłem sobie Twoje, Lotniku wersy i było mi ... całkiem fajniasto
z ... drobnym ciałem
nooo, może nie dosłownie - ... ale poetycznie!
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-19, 15:24
Byłem tu (nieraz), czytałem (nieraz) i będę wracał
nieraz
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-19, 17:08
On napisał/a: hihi!
a to ci! z wiersza dyskusja na temat ...
rozwinąłem sobie Twoje, Lotniku wersy i było mi ... całkiem fajniasto
z ... drobnym ciałem
nooo, może nie dosłownie - ... ale poetycznie!
Opowiedz o tym w wierszu.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-19, 17:09
Marcin napisał/a: Byłem tu (nieraz), czytałem (nieraz) i będę wracał
nieraz
A ja zawsze z uśmiechem będę Ciebie gościł. To miłe Marcinie.
Sofim
Kropelka
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-29, 18:59
Leszku... podoba mi sie bardzo... a gdyby tak w 1 os. l.p.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-29, 19:45
Sofim napisał/a: Leszku... podoba mi się bardzo... a gdyby tak w 1 os. l.p.
To miłe Zosiu. Jeśli wytłumaczysz w czym "on" jest gorszy, to pomyślę.
Sofim
Kropelka
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-29, 20:01
Leszek Wlazło napisał/a: Sofim napisał/a: Leszku... podoba mi się bardzo... a gdyby tak w 1 os. l.p.
To miłe Zosiu. Jeśli wytłumaczysz w czym "on" jest gorszy, to pomyślę.
Kiedy piszesz "ja" to czytelnik odbiera jakby sam był Pl-em, uczestnikiem zdarzeń przedstawionych w wierszu, lub jakby tekst był bezpośrednio do niego/niej skierowany
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-29, 20:11
Sofim napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a: Sofim napisał/a: Leszku... podoba mi się bardzo... a gdyby tak w 1 os. l.p.
To miłe Zosiu. Jeśli wytłumaczysz w czym "on" jest gorszy, to pomyślę.
Kiedy piszesz "ja" to czytelnik odbiera jakby sam był Pl-em, uczestnikiem zdarzeń przedstawionych w wierszu, lub jakby tekst był bezpośrednio do niego/niej skierowany
Dziękuję Zosiu za wyjaśnienie, ale to za mało bym zmienił.
Tak poważniej już, to niekoniecznie musimy być w sercu wydarzeń, lubimy zaglądać przez dziurkę do klucza cudzych rzeczywistości, być obserwatorami, bo to bezpieczniejsze i jakby bez konsekwencji. W tę konwencję wpisuje się często trzecia osoba w moich wierszach.
Sofim
Kropelka
Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2007-12-29, 20:14
Leszek Wlazło napisał/a: Dziękuję Zosiu za wyjaśnienie, ale to za mało bym zmienił.
Leszku... i dobrze! to Twój wiersz! a ja sobie tylko tak poczytałam