List
Bądź pani moja pozdrowiona
I niechaj dzień ci szczęściem staje
A śmiech dziecięcy radość daje
Jak gdyby przeszłość niejawiona
Chwilowym niczym była sobie
W zdrowiu mi kwitnij i bądź dzielna
By na bagnistych rąk mieć siły –
Rąk złych i lepkich co zgoniły
Pół świata którym imię bieda
Bo taka dzisiaj nam potrzeba
Dzieci – niepokój we mnie rośnie –
Skradzione dni a dni tak mało
Jeszcze niedawno się zdawało
Że tak jak słońce młodej sośnie
Ja wyczaruję im snów granie
Gdy dziś nawet czarnych zmierzchanie
Na najczarniejszą nam pokutę
Bladobłękitne me marzenia
Przede mną ciżba rąk wołania
I jakaś niemoc do wytrwania
I jakiś strach do wyjawienia
Jak gdyby bożków zmierzch miał nastać
A w sercu mym cierń na pokutę
Co mierzwi strach pokorę butę
I śpiew mi cichnie dłoń martwieje
Choć szczęściem pisać by się chciało
Cóż gdy się w niczym zagrzebało –
Czyj znak – noc wstaje czy już dnieje…
Gdzieś grzmi i czuję ziemi drganie…
Pa na dziś kończę – pa kochanie.
29.11.81
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Dziękuję Wam, moi mili: Liano, Felicjo i Leo.
Przyznaję, że w jakimś stopniu to dla mnie bardzo ważny, choć nigdy przez adresatkę nie czytany wiersz.
Przeleżał w kartonie, obok innych nie otwartych kopert, kilkadziesiąt lat.
Dziękuję Wam, pozdrawiam cieplutko
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Przepiękny list - wiersz, dobrze, że zechciałeś się nim z nami podzielić.
_________________ „Tylko co to takiego poezja? Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy”. Wisława Szymborska
za ten wiersz, a tak w ogóle to wielkie dzięki za Twoje wiersze. Lubię do nich wracać i zatrzymać się przy nich na dłużej. Przekonują i "płyną", że aż chce się czytać
szemkel, Beti, Boguniu - pięknie dziękuję. Chociaż, niczego w swoim życiu nie żałuję. Może tylko utraty Taty, ale widocznie tak musiało być.
Jeszcze raz, pięknie dziękuję, pozdrawiam serdecznie, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk