nie zawsze siła ostatecznie rządzi
bo przekonanie jest silnym orężem
w słuszność w zanadrzu nie należy wątpić
a krzyki stłumić najlepiej szeptem
trafnymi słowy zadławić zmagania
zamiast
podobno świat się już nie rymuje
passe bywają ludzkie odruchy
jak kogoś boli niech sobie z bólem
w cieniu przysiada by widokiem nie wzruszyć
niech sczeźnie sobie ot tak po prostu
by nie poplamić nieskazitelnych odczuć
juhasi w drogich marynarkach
prowadzą stada na rzezie po strawie
faktów nie przyjmą odbija się sarkazm
szyje na miarę nieludzki krawiec
tylko nie muszę kołaczące się w głowie
pozwala w lustrze ujrzeć słowo człowiek
Umknął mi Twój wiersz, przepraszam.
Bardzo mądre słowa, do zastanowienia, do przystanięcia. Do rozwinięcia kolejnych tematów. Świat zmienia się i ludzie też. Ale ważne, że niektórzy pod prąd pomimo tych zmian.
Leszek! "podobno świat się już nie rymuje", czyżby? . A ja ostatnio przeczytałam "Jeśli historia to rymy na przestrzeni dziejów, to właśnie ludzie nadają jej tempo" ... Trzymasz formę Poeto "Niepoeto".