I znów zatęskniłem do twojej Księgi Imion.
Fred, ja całkiem poważnie: Skoro wyczerpałeś temat imion, to może zahaczysz na dłużej przy zwierzętach? - Temat wydaje mi się frapujący. Mając ten specyficzny dar obserwacji, analizy i riposty, zaprawionych przy tym sowitą porcja humoru - mógłbyś być twórcą oryginalnego, nietuzinkowego zestawu poetyckiego.
Myślę wydać drukiem poszerzona księgę imion, ale chciałbym jeszcze dopisać pare imion.
Nowego cyku choćby o zwierzętach nie chcę napoczynać. Pozostanę przy imionach.
Szkoda...chociaż, po Fredzie wszystkiego można się spodziewać. Wszak jesteś nieprzewidywalny...i to jest twój wielki plus!
Marka trochę rozruszaj, bo uschnie jeszcze, albo co gorsza pleśnią porośnie
Pozdrawiam, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Z dnia na dzień nie zostanę Brzechwą i nie zacznę opisywać żółwi, żyraf, słoni etc. Na to potrzeba czasu i nabycia doświadczenia. Czasu mam coraz mniej, więc pozostanę przy tych imionach. To jest mi bliższe. Jeszcze mi trochę imion pozostało do opisania.