Wysłany: 2016-12-01, 18:10 Impresje imieninowe o lekko humorystycznym zabarwieniu
Kiedyś się ockniesz w złotej karecie
albo w złocistym, wielkim rydwanie
i dziwić będziesz się niepomiernie:
- Ach, gdzież ja jestem?! - Co za doznanie?!
Zapewne w myślach zaiskrzy błogo:
- Niech los mi trochę jeszcze dorzuci
dzieci, pieniędzy, mężowi chuci,
zdrowia bez nerwów tacie i mamie.
A teściom? - No cóż, garnków zmywanie...
Zgoda i na to, bo nic na świecie
nie ma lepszego, jak być w karecie -
albo w złocistym wielkim rydwanie
i śmigać w chmurach, wspinać się na nie!
Bujać w obłokach w lewo i w prawo
i dać się bawić - bić brawo, brawo!
I słać uśmiechy, aż z serca głębi.
I być lekarzem, co leczy zęby.
2003
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Witku też na telefonie teraz przeglądam choć komputer dwa metry dalej ale jak można poleniuchować to się leniuchuje
w sam raz również o tej porze dnia i taki do kawki
_________________ Budowałem na piasku
I zawaliło się.
Budowałem na skale
I zawaliło się.
Teraz budując zacznę
Od dymu z komina.