Na pytania PL-go: Czy skłonić głowę to wystarczy / Czy tanim gestem da się walczyć odpowiem, że nie. Przynajmniej mi osobiście wydaje się, że trochę to za mało.
Wiersz przeczytałem z przyjemnością, chociaż w niektórych wersach zgubił się rytm: Wieńczy ogniwem laurowym i w dwóch ostatnich wersach, ale całkiem możliwe, że tutaj akurat było to zamierzone
Widzę tu pewną niekonsekwencję rymową...ale nie czuję się na siłach żeby wskazać dokładnie co i jak może Leszek zajrzy i się wypowie a może tylko się czepiam
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Rzeczywiście jest mała niekonsekwencja w pierwszej strofie:
wystarczy-znaczeń nie brzmi.
Wielokrotnie usiłowano mnie przekonać, że odwrócenie dysonansu, w ten sposób, że przedostatnia samogłoska jest ta sama a ostatnia różna jest rymem niedokładnym, ale zawsze pozostawałem przy zdaniu rozbieżnym, gdyż w uchu pozostaje dźwięk ostatniej, a nie przedostatniej współbrzmiącej samogłoski.