Myślę tylko, że dwa razy przesunąłeś rzeczownik, bo tego wymagał rym
rozbawienie
wyjawienie
Rzeczywiście ukazały się podobnie brzmiące wyrazy, ale odpieram zarzut o rymie. U mnie rymy niejako pojawiają się samoistnie, jest to tzw nieświadoma świadomość, czyli wykonywanie czegoś w tle bez angażowania świadomego działania.
Kurna no nie... "ten" to zawsze jak kot na cztery łapy spada
Wielkie uznanie mówiąc poważnie, że zawsze (no prawie zawsze )
potrafisz obronić "swoje dziecko"
Kurna no nie... "ten" to zawsze jak kot na cztery łapy spada
Wielkie uznanie mówiąc poważnie, że zawsze (no prawie zawsze )
potrafisz obronić "swoje dziecko"
Być może, na pewno to trochę przewrotne
bo gdyby np. ona i on we wszystkim się zgadzali, to życie byłoby nudne, a tak...
kochają się także za odmienne zdanie, przeciwne charaktery (przeciwieństwa się przyciągają!), za to jacy są... kiedy ona się obrazi na niego albo on na nią, to jakże miłe są pogodzenia - wspólne emocje, co nie dają popaść w rutynę, szarą codzienność i jeszcze coś gorszego
się rozgadałem
Być może, na pewno to trochę przewrotne
bo gdyby np. ona i on we wszystkim się zgadzali, to życie byłoby nudne, a tak...
kochają się także za odmienne zdanie, przeciwne charaktery (przeciwieństwa się przyciągają!), za to jacy są... kiedy ona się obrazi na niego albo on na nią, to jakże miłe są pogodzenia - wspólne emocje, co nie dają popaść w rutynę, szarą codzienność i jeszcze coś gorszego
się rozgadałem
Masz rację Marcinie, jednak najważniejsze jest to, żeby dostrzegać granice.
hmmm...skoro ciut dyskutujemy, to i ja wtrącę swoje trzy grosze...zam takie stare przysłowie
"Zawsze wszystko rób z umiarem"
a na poważnie, co za dużo to nie zdrowo, więc czasem może nie dojść do pogodzenia....
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza