Oj, miałaś Ty, miałaś spotkanie z elfami.
Kto bowiem, gdy cisza pszylaszczkowo szepnie
umie patrzeć w wodę, tocząc srebrne iskry
zrobi to tak sprytnie, że gałązka nie drgnie
i myśli najsłodszych nikomu nie zdepcze.
Kto jeszcze do tego perełkami śmiechu
umie światłocieniom wywołać rumieniec,
niczego nie gubiąc z rzęs przymkniętych lekko
szafirem splot cieni przyleśnych ugłaskać
rozsypując słońce wśród szarych kamieni…
ŁOJEJKU TO KUPUJĘ: "szafirem splot cieni przyleśnych ugłaskać
rozsypując słońce wśród szarych kamieni". Taki mieniący sie kolorami,perełami smiechu, rzęsami przymkniętymi......romantyzm jednym słowem
Serdecznie...Ir
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni