POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » na krawędzi
na krawędzi
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-19, 21:05   na krawędzi

na krawędzi

buduję most nad przepaściami ułudy
niepewnie kroczę prowizorycznym traktem
odkrywam to czego nikt nie uczył
za niepewności okaleczeniami płacę

filozofowie powiedzą że jak Syzyf
wytyczam drogę do miraży donikąd
ale gdy spocznę wewnętrzne ja krzyczy
za zaniechanie obarcza winą

ocieram się o ostre głazy chamstwa i gwałtu
przedzieram przez wodospady nieczystości
nieprzywykły do śmiechu i żartów
nadstawiam policzek nietolerancji oblicz
 
 
light 


Wiek: 41
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1497
Wysłany: 2008-07-19, 23:03   

filozofowie powiedzą że jak Syzyf
wytyczam drogę do miraży do nikąd
ale gdy spocznę wewnętrzne ja krzyczy
za zaniechanie obarcza winą


mirażom

ocieram się o ostre głazy chamstwa i gwałtu
przedzieram przez wodospady nieczystości
nieprzywykły do śmiechu i żartów
nadstawiam policzek nietolerancji oblicz


naprawdę nie da się rytmiczniej?....
_________________
z grochu powstałeś to wstań i się otrzep
to jest poezja a nie pogrzeb
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-07-19, 23:51   

Popłynęłam wierszem, mimo pozornej nierytmiczności i braków interpunkcyjnych. Ale przecież sama ich nie stosuję więc nie jest to zarzut, a jedynie świadczy o tym, że autor podnosi poprzeczkę czytelnikowi, który aby zrozumieć i wejść wiersz musi znaleźć klucz, a nie idąc na łatwiznę powiedzieć, to jest be (bo mi się nie chce czytać jak należy). A przecież tak na dobrą sprawę, to wiersze rymowane nieregularne pisali wielcy przed Tobą, więc nie powinno być problemów. Ciekawe czy na katarynce pięknie brzmiałyby arie operowe, czy może raczej popularny kiedyś "złoty pierścionek".
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
light 


Wiek: 41
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1497
Wysłany: 2008-07-19, 23:57   

Ciekawe czy na katarynce pięknie brzmiałyby arie operowe, czy może raczej popularny kiedyś "złoty pierścionek".

niezwykłe jak można bronić kogoś na siłę...

Ps. nie drążmy tematu
_________________
z grochu powstałeś to wstań i się otrzep
to jest poezja a nie pogrzeb
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-07-20, 00:08   

Kod:
Ps. nie drążmy tematu



Zastosuj się do własnej rady, jeśli potrafisz. Na siłę to atakujesz, ile się da.


Kod:
 bronić kogoś na siłę...


Znowu wycieczka personalna. Komentujesz komentarze Arti? Coś Ci się chłopie poplątało.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Leon Gutner 
Leon Gutner


Wiek: 51
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 8456
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-07-20, 00:12   

Tu nie trzeba nikogo bronić ..wiersz jest na cudnej Leszkowej krawędzi nierytmiczności i nierymowalności ..
A jednak ja podobnie jak Amy przpływam przez niego bez trzymanki .
Cały Leszek . :)


Z uszanowaniem L.G.
_________________
" Każdy dzień to takie małe życie "
 
 
 
light 


Wiek: 41
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1497
Wysłany: 2008-07-20, 00:13   

Znowu wycieczka personalna. Komentujesz komentarze Arti? Coś Ci się chłopie poplątało

A Ty co robisz droga El? :)
_________________
z grochu powstałeś to wstań i się otrzep
to jest poezja a nie pogrzeb
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-20, 06:13   

Przytoczę po raz kolejny przykład Picassa, któremu można było wszystko zarzucić, ale nie to, że nie umie malować klasycznie. Po opanowaniu rzemiosła poszedł swoją drogą i na tym wygrał. Odróżnił się od innych i był konsekwentny w tym co robi. Czy wiersz nieregularny łamie rytm? - jeśli oczekujemy rytmu wymuszonego formą, czyli średniówką, równą ilością sylab, czy stóp, to odpowiedź brzmi: tak. Jeśli natomiast szukając złamania monotonii wiersza, czy śpiewnej ale już przebrzmiałej i epigońskiej, jak niektórzy brutalniej stwierdzają, katarynki odwrócimy zasadę tworzenia rytmu w wierszu i zwiążemy ją z treścią a nie formą, to co się stanie? Ano uzyskamy nową jakość i nowe możliwości. Katarynka nie zwolni, gdy pojawia się zaduma i nie przyśpieszy, gdy doznania narastają, a rytm w wierszu nieregularnym to potrafi. Wierszy nieregularnych nie da się "wyklepać", gdyż każdy kto to zrobi połamie sobie język. Wiersz nieregularny,aby dostrzec jego rytmikę, należy zrozumieć, znaleźć klucz jak pisze Lidzia ale chyba warto, bo jak nawet PAR stwierdził wtedy pomimo, że nic się nie zgadza z wzorcem klasycznym, to wiersz płynie. To może tyle i jeszcze dwa stwierdzenia na koniec:
- nie będę się tłumaczyć że nie jestem wielbłądem
- nie będę odpowiadał na wycieczki osobiste, a jeśli złamią regulamin to zawnioskuję o stosowne przeciwdziałanie.
Zainteresowanych wierszem nieregularnym odsyłam do tematu:

http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=482
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-07-20, 11:05   

Dziwię się drogi Arti i więcej już nie mam zamiaru. Idę sobie poczytać , bo o to chyba tu chodzi.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Maryla


Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 4930
Wysłany: 2008-07-27, 22:53   

Mogę się tylko zachwycić Leszku :)

proszę buduj mosty z nitek serca przędzy
z fantazji niezwykłej, z darów codzienności
by zasypać pięknem przepaście ukryte
w mirażowych drogach symfonią zagościć

zdradliwe bagniska, oblicza ponure
ugłaskaj zwiewnością koronkowych splotów
ścieżki zamaszyście księżycowym lśnieniem
zaznacz w krajobrazie kierunek zanotuj :) :) :) :) :) :) :) :)
  
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2008-07-28, 07:15   

Cytat:
ocieram się o ostre głazy chamstwa i gwałtu
przedzieram przez wodospady nieczystości
nieprzywykły do śmiechu i żartów
nadstawiam policzek nietolerancji oblicz

oj , Leszek , Leszek
nie potrafię Cię obliczyć
ani na tak , ani na nie
po prostu Cię czytam
zawsze z ciekawością , nawet jeśli mnie przerastasz
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-28, 22:22   

To witaj w Klubie, mnie też przerasta.. , ale już z tym nie walczę ... czekam kiedy ja dorosnę :/
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-29, 10:22   

chylę czoła, po raz kolejny, nad leszkowymi strofami
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-29, 21:22   

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Pozdrawiam Leszek :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » na krawędzi


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo