Szkoda, ze anioł jest tak naduzywany.
Pełno go w wierszach babskich i nie tylko.
Przestał robić wrazenie i kojarzy się z banałem. Niczym więcej.
Miranda X napisał/a:
i jeszcze kochać, bo bez kochania
łomatko.
Z kochaniem jest dokładnie tak samo jak z aniołem, a nawet jeszcze gorzej.
Szkoda, ze w ten wiersz wplotłaś takie dwa niefortunne detale, bo sam refren; ten gin itd. jest fajnym zaśpiewem i mogłaby z tego być niezła pisenka.
Moze wymyślisz cos co będzie się kojarzyc z niolem i kochaniem, ze wszyscy zrozumieją, ale nie uzyjesz tych slow? sprobuj, bo warto. Powodzenia
użyłam słowa "anioł", bo wiersz jest odpowiedzią na inny wiersz o aniele. Pierwsze dwa wersy są w sumie parafrazą wersów napisanych przez znajomego poetę. Nie dziw się że wiersz babski, nie jestem mężczyzną
wiersz jest odpowiedzią na inny wiersz o aniele. Pierwsze dwa wersy są w sumie parafrazą wersów napisanych
Ale tutaj wiersz zyje samodzielnie i zaden komentarz typu, to jest fragment wiekszej cazlosci - nie uratuje go. Jesli to ma byc czesc czegos, trzeba bvlyo zamiescic wszystko.
samodzielnie wiersz robi wrazenei takie, jak napisalem.
To nie jest pralka. Musi sięobyc bez instrukcji obslugi.
Myślę po babsku i nic mi w wierszu anioł nie przeszkadza, a nawet powiem, że podkreśla całość. Czyż ktoś, kto sięga po alkohol, nie chce tak przypadkiem być bliżej "nieba"? Chce zapomnieć o kłopotach i życie go przerasta....
To ładny i pomysłowo napisany wiersz i w dodatku lśni tu sobie na dowód że wciąż jeszcze można fajnie napisać o Aniołach i ze to temat niemal niewyczerpalny.
Pozdrawiam Mirando
L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "