Przyzwyczaiłem się już przebywać w Twoim " magicznym kręgu" świata przedstawionego z kunsztem i poetycką swadą. Zatem witam i głodny jestem następnych perełek.
Daje się wyczuć ten magiczny krąg, a czytając wiersz nagle zrobiło się cieplej;
zapalanie słowem uśmiechu, a raczej jego blasku(?)... Z przyjemnością przeczytałem
Przyzwyczaiłem się już przebywać w Twoim " magicznym kręgu" świata przedstawionego z kunsztem i poetycką swadą. Zatem witam i głodny jestem następnych perełek.
Witaj Henryku i mam nadzieję, że jeszcze znajdziesz jakąś perełkę
Daje się wyczuć ten magiczny krąg, a czytając wiersz nagle zrobiło się cieplej;
zapalanie słowem uśmiechu, a raczej jego blasku(?)... Z przyjemnością przeczytałem
Tak Marcinie...blasku
Dziękuję i miło mi, że wiersz się spodobał