Leszku, szczęście istnieje naprawdę, podobno... lecz jak mówi moj dobry znajomy "szczęście nie jest stanem trwałym" więc cieszmy sie kropelką, ziarenkiem pieknych chwil, które czasami nam zsyła łaskawy los...
Leszek Wlazło napisał/a:
słodką przyszłością w chatce z piernika
i odmienioną w krysztale powitaj
widzę ,że Leszek wciąz podejmuje nowe wyzwania próbując nowych form nie wiem jak ona sie zwie, lecz podoba mi sie i forma, i cały wiersz
Co do tych chwil to Zosieńko masz całkowitą rację, najważniejsze jest przy tym aby nauczyć cieszyć się chwilami.
Strofy pisane są sestyną, którą lubię, bo jakby pozwala na powiedzenie więcej w strofie niż tetrastych, a i ostatni dwuwiersz zrymowany sąsiadująco jakby podkreśla zawarte treści.
cudny wiersz Leszku, a co do szczęścia, to istnieje ono, wyłącznie w nas
Ewuniu ludzie zgaszeni nie dostrzegają nawet zmian w przyrodzie jak np wybuch zieleni na wiosnę.
Co do szczęścia to chyba masz rację, że jeśli nie ma jego w nas to wątpliwości w nas się rodzą.