Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-06-26, 21:44
To witam w klubie Ta Sonata ma czarodziejską moc i zaczarowała mnie na amen, nie mogę się odczarować - nie wiesz jak to zrobić przypadkiem ?
Chętnie oddam pół Królestwa i Królewnę za żonę za specyfik na powrót do codzienności
bo codzienność niestety jest niezbędna do funkcjonowania..
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
jeszcze nie wiem kiedy
jeszcze nie wiem jak
ale pewnej nocy
lub u schyłku dnia
Szkoda, ze nie utrzymalas się konsekwentnie w rytmie. Kazda strofa jest napisana inaczej.
Puenta wszem, podoba mi się, początek nieco mniej. Od takiego czterowersu można zacząć kazdy wiersz, chociaz, odrobinkę intryguje, o co tez będzie chodzic tym razem.
Pozdrawiam
Początek jest bajkowy... i uniwersalny. Mnie się podoba. To tak jak z bajami z dzieciństwa- te najpiękniejsze zaczynały się Za lasami... Za górami... To furta do reszty
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
NN
śliczności, chociaż zgadzam się z Markiem, że to
Cytat:
przepiękną
jest do pominięcia serdecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Hm już mi się jako piosenka spodobała i nawet nucić chciałem ale melodia mi gdzies zwiała jak rytmika w tekście.
Uroczo banalnym i czarująco klimatycznym .
Książę i sonaty to zawsze na mnie działa .
Z uszanowaniem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-09, 08:07
Wiem że rytmika nieźle kuleje w tej rymowance, bo nawet trudno to nazwać wierszem , tym bardziej się zdziwiłam, że Wam się spodobała mimo wszystko
Dzięki za miłe słowa.