zapach
Autor
Wiadomość
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-06, 18:05 zapach
pachniałeś mi czystym absurdem
granatem czerwienią...czy ja wiem
może to trwało sekundę
może dużo mniej
otoczył mnie zapach perliście
bogowie kręcili nosami
bies toczył wkoło ślipiem
wzrok trochę łzawił
zachować tę woń czy roztrwonić
po świerkach po wiatrach...czy ja wiem
bilon zamienić w żetony
księżycowy sierp
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-06-07, 07:18
Evuniu w drugiej strofie zgubił Ci się rym, bo perliście-ślepiem się nie rymuje , a może coś w tym stylu??
Cytat: otoczył mnie zapach perliście
bogowie kręcili nosami
bies toczył wkoło ślipiem
wzrok trochę łzawił
No i puenta jakoś mi tak...nie leży
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-07, 08:34
właściwie, nie ma puenty. Wiem. Wrzuciłam szybko, za szybko, bez zakończenia Li.
Było ślipiem , niepotrzebnie zmieniłam. Skorzystałam z Twojej propozycji, rzeczywiście bies lepszy. Dzięki
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
Ninoczka
Aga
Wiek: 68 Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 1743
Wysłany: 2008-06-07, 09:27
i jest OK!
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-07, 10:08
a tak?
pachniałeś mi czystym absurdem
granatem czerwienią...czy ja wiem
może trwało sekundę
a może mniej
otoczył mnie zapach złociście
bogowie kręcili nosami
biesy toczyły ślipiem
wzrok trochę łzawił
zachować tę woń czy roztrwonić
po świerkach po wiatrach...czy ja wiem
bilon zmienić w żetony
w księżyca sierp
zmierzwiłeś układne wieczory
sam powiedz potrzebne to komu
mrokiem teraz ukołysz
albo pomódl
tykałeś mi starym zegarem
wskazówki mijały zapachy
na lipcowe rozstaje
narzuć szafir
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-07, 11:38
eva_14 napisał/a: pachniałeś mi czystym absurdem
granatem czerwienią...czy ja wiem
może to trwało sekundę
może dużo mniej
Świetne.
eva_14 napisał/a: otoczył mnie zapach perliście
ta perlistość jest zbyt ozdobna i pretensjonalna.
tak jakby PeeReLiście.
Może mnie się tak wydaje tylko?
a ostatnia strofa znowu świetnie.
Fajny układ rytmiczny, lekko, powiewnie, z uczuciem.
Dobry wiersz. Może tylko to jedno słówko warto zamienić?
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-07, 23:01
zgadzam się Fredzie. Mała zmianka
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
Wysłany: 2008-06-07, 23:15
pachniałeś mi czystym absurdem
granatem czerwienią...czy ja wiem
może trwało sekundę
a może mniej
otoczył mnie zapach złociście
bogowie kręcili nosami
biesy toczyły ślipiem
wzrok załzawił
Zauroczyłas mnie
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-08, 11:39
Słociście tez nie jest najszczesliwszy zdaje mi sie, ale chyba nieco lepsze niż perliscie.
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
eva_14
Wiek: 105 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 8981 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-08, 12:47
nie napisałam słociście , a złociście i mnie się podoba
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
Vicente Aleixandre
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-10, 19:33
eva_14 napisał/a: a tak?
pachniałeś mi czystym absurdem
granatem czerwienią...czy ja wiem
może trwało sekundę
a może mniej
otoczył mnie zapach złociście
bogowie kręcili nosami
biesy toczyły ślipiem
wzrok trochę łzawił
zachować tę woń czy roztrwonić
po świerkach po wiatrach...czy ja wiem
bilon zmienić w żetony
w księżyca sierp
zmierzwiłeś układne wieczory
sam powiedz potrzebne to komu
mrokiem teraz ukołysz
albo pomódl
tykałeś mi starym zegarem
wskazówki mijały zapachy
na lipcowe rozstaje
narzuć szafir
zdziwiłabyś się Ewuniu, że czytając podążyłem w myślach w kierunku Twoich zmian.
Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 28 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2008-06-12, 16:31
Pytasz: eva_14 napisał/a: a tak?
pachniałeś mi czystym absurdem
granatem czerwienią...czy ja wiem
...
otoczył mnie zapach złociście
...
bilon zmienić w żetony
w księżyca sierp
...
mrokiem teraz ukołysz
albo pomódl
...
na lipcowe rozstaje
narzuć szafir
Evo , wiele, wiele razy tak
serdeczności
E
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E