POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Dokąd
Dokąd
Autor Wiadomość
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-06, 14:46   Dokąd

Kto wyznaczył marszruty, poprzydzielał perony,
Wydrukował bilety, wysłał w świat zagubionych.
Kto pociągi odprawił, kto wyznaczył im trasy,
Ponazywał wagony i przedziały i klasy.

Tłum podróżnych nijakich w niedozmroczu się maże,
spieszą senni, milczący; taszczą swoje bagaże;
patrzą w okna, w gazety, po podłodze, ku ziemi;
jadą senni, samotni, nieodkryci i niemi.

Pędzą ciemnym tunelem przez czas długi jak wieczność,
w nieodkryte, nieznane, w ślepy los, ostateczność.
Zatraceni stokrotnie w głębiach dźwięków zagłusznych;
aż wysiedli i poszli i dzień nastał bezduszny.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Maryla


Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 4930
Wysłany: 2008-06-06, 14:58   

:) Bardzo ciekawe ujęcie tej rzeki podróżnych, przewijających się przez perony, by udać się właśnie w swoje znane sprawy…
Taki jednak smutny ten tłum..

***
lecz się czasem rozjaśnia wzrok patrzący na niebo,
no i czasem śmiech słychać pełen nutek szczęśliwych
więc do końca ten obraz nie jest smutny i szary
miewa swoje rozbłyski ciepłych chwil migotliwych
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-06, 15:24   

Maryla napisał/a:
więc do końca ten obraz nie jest smutny i szary
miewa swoje rozbłyski ciepłych chwil migotliwych

Chodziło mi o pewien symbol.
Rolą poezji nie jest opisywanie "średniej statystycznej", lecz raczej tego co wyjątkowe, różne od średniej.
Wiele lat temu nawet obcy ludzie rozmawiali ze sobą w podróży.
Dzis jadą zatopieni w tych swoich komórkach, mptrojkaqch, a nawwet laptopach.
Taka troche jest nasza cywilizacja. Zycie przeniosło się z "realu" w swiat wirtualny i internetowy.
Człowiek człowiekowi na ulicy, w pociągu, nie ma nic do powiedzenia.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Maryla


Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 4930
Wysłany: 2008-06-06, 15:29   

Masz rację Fredzie. Smutny jest obraz rzeczywistości, ale jak zawsze są wyjątki a ja często staram się patrzeć w stronę słoneczną i wyszykuję to, co mozna dodać na "plus" :)
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-06, 23:04   

Maryla napisał/a:
Smutny jest obraz rzeczywistości, ale jak zawsze są wyjątki a ja często staram się patrzeć w stronę słoneczną i wyszykuję to, co mozna dodać na "plus"

Piszę i ja satyry i wiersze radośniejsze niz ten, ale smutność wiersza niekoniecznie jest jego wadą. Przeciętność nie jest warta opisywania wierszami. Zresztą przeciętność statystyczna w świecie realnym nie istnieje.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-07, 05:21   

ciekawy wiersz i sprawnie jak zawsze u Ciebie poprowadzony :) zmusza do refleksji a i słowa dyskusji wiele dopowiadają :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-06-07, 06:48   

Bardzo trafnie pokazane totalne zagubienie i wyobcowanie. Widzę Fredzie, że lubisz pokazywać skrajności ;) .
Przeczytałam dyskusję pod wierszem i niezupełnie się z nią zgodzę. Czy naprawdę warte jest pokazania tylko to co ekstremalne, drastyczne? Myślę, że Marylka nie uznała smutności wiersza za jego wadę.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-06-07, 09:21   

Wróciłam :)
Ten wiersz jest naprawdę świetny i w formie i w treści. :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-07, 10:28   

amandalea napisał/a:
Czy naprawdę warte jest pokazania tylko to co ekstremalne, drastyczne?

To może dziwnie brzmi na pierwszy rzut oka, ale uważam, że warto pisać właśnie o tym co jest wyjatkowe, szczególne, więc ekstremalne.
Nie znaczy to że złe. Ekstremalne, to również maksymalnie dobre, a zatem najwieksze zło, największa miłość, najsilniejsze uczucie, najpiękniejszy widok, najsmutniejszy obraz, najweselszy obraz itd.
Jak sobie wyobrażasz wiersz np. o milosci, takiej "sredniej", no niby sie kochali, ale nie za bardzo, bo chodzilo bardziej o kase iz o milosc itd. No chyba, ze rozwinie sie to w dramat, w którym ujawnią sie owe ekstremalne emocje. Wiersz tu i ówdzie wymaga poprawek, widze to teraz, ale nie mam jeszcze komyslu na zmiane.
Dzieki za owocną dyskusje, co nie znaczy, ze ją zamykam.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2008-06-07, 11:53   

Nie czytałam komentarzy - później zobaczę.
Myślę, że umieszczenie ludzi (podróżnych) ma drugie ukryte dno
- chodzi o każdego z nas.
I nie koniecznie jest to podróż środkami lokomocji, dworce etc...etc.
ale normalne, ludzkie życie i wskazanie za pomocą przenośni w jakim punkcie się znajdujemy!
 
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-08, 09:50   

Ninoczka napisał/a:
Nie czytałam komentarzy

Zeznam, ze ja tez wielokrotnie komentując wiersz, nie odnoszę się do komentarzy, a nawet ich nie czytam przed skomentowaniem, by się nie sugerować.
Wiersz powinien miec tzw. "drugie dno". Na ile ono w moim wierszu jest czytelne niechaj ocenią czytelnicy. Ninoczka ma rację. Nie musi koniecznie chodzic o perony, wagony szyny itd.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-08, 18:59   

mnie także zaciekawił, tylko ta interpunkcja, chyba trochę nadużywana i nie do końca potrzebna. Przeszkadzało mi to, ale tylko to
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-06-10, 05:49   

Ewo, co Ci winne znaki niewinne?
Wiersz rymowany, klasyczny, "przystojniej" wygląda, kiedy jest interpunkcyjnie uporządkowany. W tym konkretnym przypadku zażyłem jazdy ostatnim wagonem, potakującym przez czas, daleko, daleko za Lokomotywą zacnego pana J. Tuwima.

Wiersz, ten wiersz, mi się podoba, to oczywiste, a nostalgii, w moim wieku, wstydzić się nie zamierzam. Rozmowa, w wątku powyżej, też mnie zainteresowała.

Tekst komentarza napisałem ku zadowoleniu Autora, zaś przecinków w nim nastawiałem sporo, iżby Eva_czternasta potykała się po nich, jak po podkładach kolejowych. ;)

:zdrowko:
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-06-10, 07:44   

eva_14 napisał/a:
ta interpunkcja, chyba trochę nadużywana i nie do końca potrzebna.

Raczej w wierszu rymowanym staram się stosować znaki interpunkcyjne.
Co innego wiersze białe,
stary krab napisał/a:
Wiersz rymowany, klasyczny, "przystojniej" wygląda, kiedy jest interpunkcyjnie uporządkowany.

Też tak mi się wydaje.
stary krab napisał/a:
W tym konkretnym przypadku zażyłem jazdy ostatnim wagonem, potakującym przez czas, daleko, daleko za Lokomotywą zacnego pana J. Tuwima.

Pociąg, kolej, lokomotywa, to motyw wykorzystywany w wierszowaniu chyba dość często.
Miałem jakiś czas temu tomik wierszy szczecinskiego poety pod tytulem "rytmy" inspirowany wlasnie kolejowo. Nie zrzynalem jednak.
stary krab napisał/a:
Tekst komentarza napisałem ku zadowoleniu Autora, zaś przecinków w nim nastawiałem sporo, iżby Eva_czternasta potykała się po nich, jak po podkładach kolejowych.

Racja :)
Dzięki za komentarz.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-06-10, 23:09   

Zastanawia mnie neologizm (tak przypuszczam) niedozmrocze (czy też niedozmrocz). W niedozmroku sobie wyobrażam, ale w niedozmroczu nie bardzo rozumiem.
A sam wiersz - bardzo mi się podoba. Warto do niego wracać!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Dokąd


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo