W pierwszej strofie mama jako mama, w drugiej mama adopcyjna, w trzeciej mama tesciowa, dalej mama babcia itd.
i macocha, na wspomnienie której
wielu osobom wróciły wspomnienia szczęśliwe i te mniej.
To było bardzo miłe dla mnie, że gdzieś tam...
komuś w duszy otworzył się jakiś zakamarek.
Uważam to za świetny pomysł:
Fred napisał:
Cytat:
Mozemy w ramach zabawy sprobowac napisac ten wiersz raz jeszcze. Kazdy kto znajdzie czas i ochote moze ten pomysl napisac po swojemu