zapytał dlaczego przez późnojesienną nostalgię
rezygnowała z wiosennej zawieruchy
niezależnie jak siebie nazwiesz
niejeden wschodzący wicher mógłbyś wiele nauczyć
młodości nie kupi się na wolnym rynku
zmarszczki i siwizna niewidoczne są tylko nocą
jesteś głuptasem pełnym uroczych rozbłysków
czasami nie wiem co mam z tobą począć
monotonnie ofiarowuję ci korale tęsknoty
i puste miejsce pod białym baldachimem
potrafiłeś bolesne myśli przepłoszyć
zagoić jątrząca się bliznę
smakowite razem po raz kolejny przerwało rozmowę
wspomnieniowy skryba zachłannie spisywał
niby ten sam ale jednak zawsze inny obrzęd
zanikała pytajnikowa rysa
podpowiedz mi Poeto, jak to czytać, bo wg mnie -smakowite razem, .....
i to by było dla mnie, zrozumiałe. ale zaskoczyłeś całoscią. Znakomita i zmuszająca, by nieco więcej pomyśleć. bardzo mi przypadł
_________________
Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.
młodości nie kupi się na wolnym rynku
zmarszczki i siwizna niewidoczne są tylko nocą
...
smakowite razem po raz kolejny przerwało rozmowę
wspomnieniowy skryba zachłannie spisywał
niby ten sam ale jednak zawsze inny obrzęd
zanikała pytajnikowa rysa
Leszku, to, co powyżej -naj!
Wiersz - według mojego nieskromnego zdania - jeden z Twoich najlepszych.
serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
podpowiedz mi Poeto, jak to czytać, bo wg mnie -smakowite razem, .....
i to by było dla mnie, zrozumiałe. ale zaskoczyłeś całoscią. Znakomita i zmuszająca, by nieco więcej pomyśleć. bardzo mi przypadł
młodości nie kupi się na wolnym rynku
zmarszczki i siwizna niewidoczne są tylko nocą
...
smakowite razem po raz kolejny przerwało rozmowę
wspomnieniowy skryba zachłannie spisywał
niby ten sam ale jednak zawsze inny obrzęd
zanikała pytajnikowa rysa
Leszku, to, co powyżej -naj!
Wiersz - według mojego nieskromnego zdania - jeden z Twoich najlepszych.
serdeczności E
aż wstyd się przyznać, że powstał w piętnaście minut ale powiem Ci Eluniu, że należy do wierszy, które same wypływają ze mnie. od dawna planowałem spiąć wiersz rozmową, ale jakoś nie udawało mi się tego dokonać, aż do wczoraj.
Tak sobie myślę czasem trudno nam uwierzyć w siebie...w to że mamy jeszcze coś do zaoferowania komuś, tak jak peelowi w tym pięknym wierszu ...jednym z wielu pięknych Twoich wierszy Leszku
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Tak sobie myślę czasem trudno nam uwierzyć w siebie...w to że mamy jeszcze coś do zaoferowania komuś, tak jak peelowi w tym pięknym wierszu ...jednym z wielu pięknych Twoich wierszy Leszku