Niektóre bym oddał za darmo...no cóż
Dziękuję, pozdrawiam
_________________ atm
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-05-15, 12:21
Antom napisał/a:
Niektóre bym oddał za darmo...no cóż
Nawet najboleśniejsze są NAUKĄ. Nie zawsze od razu się to dostrzega, nie zawsze chce się dostrzegać... Ale pomyśl - kim byłbyś bez doświadczeń, bez porażek - skąd wiedziałbyś, czego pragniesz, a czego nie chciałbyś już powtórzyć?
Doświadczyłam bardzo wiele zła, znacznie mniej tych dobrych chwil - czasem to ściąga w dół, czasem przygniata, ale dzięki temu jestem tym, kim jestem. Przeszłam szmat drogi i choć niekiedy brakuje sił, a w duszy tak wiele mroku i bólu, niczego bym nie zmieniła.
Spójrz na to, co złe, z innej perspektywy. To ma nas CZEGOŚ nauczyć - o sobie i o innych. Nic nie dzieje się ot tak!...
Gdybyś oddał niektóre ze swoich wspomnień - stałbyś nadal w miejscu... wciąż w tym samym punkcie! A ja nie wątpię, że jesteś w drodze, poszukując... Dlatego przecież piszesz
Pozdrawiam serdecznie, Antomie
A może zdradzisz, jak masz na imię?...
Serdecznie Kasiu ( Kasiu, tak ? btw ja mam Andrzej ale ciii, póki co bezpieczniej za nickiem ) dziękuję za budujące słowa pociechy. Wiesz , to było coś jak "chciałbym żeby się wróciło i mieć 20 lat" - to jest "do tela durne co cud", ale daję na chwilkę furtkę do marzeń . Widziałem dno z bliska i to mi pozwoliło nie upaść. Pozdrawiam
_________________ atm
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-05-19, 11:25
Tak, Kasia to moje imię
Dno widziane z bliska... żeby tylko jedno! Ale to uczy pokory, mądrości i siły!
No, dobrze - niech zostanie Antom (reszta jest milczeniem... )
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
60% mojego nicka to 30% Twojego - myślisz że to przypadek ?
A nie?
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-05-27, 16:13
Bożena napisał/a:
antewasin napisał/a:
Spójrz na to, co złe, z innej perspektywy. To ma nas CZEGOŚ nauczyć - o sobie i o innych. Nic nie dzieje się ot tak!...
- chciałabym mieć Twoją wiarę- ja składam się przeważnie z wątpliwości-
Myślisz, Bożenko, że i ja nie mam czasem wątpliwości? Ale gdybym nie wierzyła, to zważywszy na wszystko, co mnie dotąd spotkało, dawno powinnam być już po drugiej stronie! Tak..., wierzę, że wszystko tutaj to próba i szlif dla duszy.