oaz jest więcej niźli sądzisz
skrytych przed wzrokiem
choć arogancji stoją sągi
i trafiasz ciągle w łokieć
one nieśmiało na uboczu
wciąż wyglądają naszych oczu
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
mam śmiałą tezę że nas jest większość
która mniejszości ulega rozkrzyczanej
zna to historia aż nazbyt często
gdy w imię ludu marność rządzi światem
nie nie obrażam nie śmiałbym nikogo
ja wszak nieśmiało przechadzam się obok
Wysłany: 2008-05-05, 05:02 Re: przejście do laguny
Leszek Wlazło napisał/a:
rozkręcił karuzelę wyobraźni
by po chwili być na Canale Grande w Wenecji
Gondolierze!?!!! to o czym ten wiersz był?
Oj, wyobraźnię rozkręciłeś Leszku, rozkręciłeś!
serdecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Nie wiem czy wypada przerywać tak śliczne przemienne liryki chciałem tylko powiedzieć że jestem ciekawy gdzie też są takie laguny .
Na pewno w twoim piórze Leszku .
z uszanowaniem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Nie wiem czy wypada przerywać tak śliczne przemienne liryki chciałem tylko powiedzieć że jestem ciekawy gdzie też są takie laguny .
Na pewno w twoim piórze Leszku .
z uszanowaniem L.G.
czasami to patrzę zazdrośnie na moje pióro, że tyle widziało i tyle wie.