POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » abderyta
abderyta
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-11, 15:06   abderyta

abderyta

od dzieciństwa nie rozstawał się ze słowem dlaczego
dorastało zdziwienie nierozumiejące świata
bluźnierczo zazdrościł niewidzenia ślepcom
nie oduczył się płakać

czuł się intruzem w kreowanej rzeczywistości
niby duchem przenikanym przez pędzące tłumy
niesłyszalne było że prosił
bezduszny los garbate wdzianko uszył

niedługo jedynie na marmurowej płaszczyźnie
pozostanie śladem nazwanym głupiec
umilknie wypowiadanych słów wydźwięk
niewzruszony strumień popłynie z pluskiem
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-11, 19:14   

Wiesz...nasze całe życie jest jednym wielkim znakiem zapytania,
gdzie ciągle mamy dylematy...dlaczego.
Prawdą jest, że człowiek głupcem sie rodzi i takowym umiera
- bo do końca życia się uczy a i tak popełnia błędy...
Dobry wiersz i ...ciekawie opisany problem!
Taki mój odbiór - co na to autor?
TRUDNO!
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-11, 20:21   

Nina napisał/a:
Wiesz...nasze całe życie jest jednym wielkim znakiem zapytania,
gdzie ciągle mamy dylematy...dlaczego.
Prawdą jest, że człowiek głupcem sie rodzi i takowym umiera
- bo do końca życia się uczy a i tak popełnia błędy...
Dobry wiersz i ...ciekawie opisany problem!
Taki mój odbiór - co na to autor?
TRUDNO!


Ninoczko on jest berdziej innym niż głupcem. Innym według niego, głupcem w oczach szalonego świata. :)
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-12, 09:32   

Leszek Wlazło napisał/a:


Ninoczko on jest berdziej innym niż głupcem. Innym według niego, głupcem w oczach szalonego świata. :)


Znam znaczenie słowa abderyta ;)
a, że świat szalony no cóż - nie Jego to wina :(
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-12, 21:37   

Nina napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:


Ninoczko on jest berdziej innym niż głupcem. Innym według niego, głupcem w oczach szalonego świata. :)


Znam znaczenie słowa abderyta ;)
a, że świat szalony no cóż - nie Jego to wina :(


Nie wątpię Ninoczko, że znasz. Swoim wpisem ukazałem tylko rąbek odautorskiej interpretacji. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-11-17, 06:59   

Leszek Wlazło napisał/a:
niewzruszony strumień popłynie z pluskiem

A życie wciąż pędzi do przodu i tylko marmurowa płyta, a czasem zwykły krzyż na którym czas zostawia swój ślad mówią o kimś kogo już nie ma.....po Tobie Leszku zostaną wiersze :) mówiące jakim byłeś człowiekiem, no i jeszcze kilka innych rzeczy, a wśród nich np. - niewielu szybowników ma trzy diamenty ;)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-17, 21:40   

amandalea napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:
niewzruszony strumień popłynie z pluskiem

A życie wciąż pędzi do przodu i tylko marmurowa płyta, a czasem zwykły krzyż na którym czas zostawia swój ślad mówią o kimś kogo już nie ma.....po Tobie Leszku zostaną wiersze :) mówiące jakim byłeś człowiekiem, no i jeszcze kilka innych rzeczy, a wśród nich np. - niewielu szybowników ma trzy diamenty ;)


Kiedyś jako młody chłopak zaczytywałem się w opowieściach Janusza Meissnera, a szczególnie w powieści: Trzy diamenty. Nie sądziłem wtedy, że dane mi będzie doświadczyć tego, czego doświadczył bohater książki tzn. zdobycia kolii diamentowej do złotej odznaki szybowcowej. Nie była to prosta droga, bo pomiędzy pierwszym, a drugim diamentem minęło dwadzieścia lat, w tym 18 lat nielatania. Jednak udało się i jestem przeszczęśliwy gdy diamenty błyszczą się z klapy marynarki. :)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2007-11-17, 23:17   

a to ci dopiero!
nie wiedziałem, qurcze
jakiego mam sławnego kolegę!
to ile tych diamentów się ma?
i co trzeba było na nie wylatać ?
ciekawym bardzo
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-18, 11:28   

On napisał/a:
a to ci dopiero!
nie wiedziałem, qurcze
jakiego mam sławnego kolegę!
to ile tych diamentów się ma?
i co trzeba było na nie wylatać ?
ciekawym bardzo


E tam sławnego, jednego z wielu, którzy zmierzyli się z wyzwaniami. :)

Trzy diamenty, diamentowa kolia, diamentowa odznaka, takie funkcjonują nazwy złotej odznaki szybowcowej z trzema diamentami. Diamentów zdobywa się trzy i wykazują wyczyn sportowy spełniony przez szybownika. Warunkami które należy spełnić są:

1. przelot po trasie zamkniętej 300 km
2. przelot otwarty 500 km
3. przewyższenie 5000 m

Ad 1. należy polecieć na trasę, załamać się w jednym lub dwóch punktach i wrócić na lotnisko startu.
Ad 2. należy udokumentować przelecenie trasy min 500 km niekoniecznie wracając na lotnisko startu.
Ad 3. należy wznieść się samemu na wysokość min 5000 m powyżej wysokości wyczepienia.

moje diamenty to:

300 km przelot po trasie Gliwice-Wrocław-Gliwice
500 km przelot po trasie Gliwice-Łódź-Wrocław-Gliwice
5000 m start z Nowego Targu, wyczepienie nad Zakopanem i wzniesienie się na 7600 m nad poziom lotniska w Nowym Targu (ok 8200 m nad poziomem morza) :)

Obecnie na czynnych parę tysięcy szybowników w Polsce zdobywa się zaledwie parę diamentowych odznak rocznie, a bywają lata, że nie zdobywa się wcale. Pozdrawiam Leszek. :)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2007-11-19, 20:28   

Noooo, gratuluję !
z bardzo wielką zazdrością ;)
niczym nie uzasadnioną :(
bo jak gdzieś pisałeś - chcieć - to móc! :zalamany:
jeśli nie ma chmur to o jakiej średnicy okrąg Ziemi widać z 8200 npm ?
Jeśli nad Zakopanym - to widać np. Kraków ?

noo, zaraz nas Szef przechrzci - pewnie jest jakieś inne miejsce na takie pogaduszki
ale może TUTAJ można ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » abderyta


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo