przedzieram się przez bariery mroku
nocami kiedy pomruki miasta gasną
nierealne potrafię dotykiem poczuć
na harce we włosach pozwalam wiatrom
wąskimi szczelinami przechodzę do lasu
z ostępów coraz trudniej jest wracać
spoglądam w niebo którego nikt nie zasnuł
bór wygładza myśli w ciszy sonatach
sycę zmysły jeżeli przyjdzie ochota
widzę rusałki białogrzywe jednorożce
z obrazami zapisanymi w oczach
po wertepach codzienności kroczę
Cisza liści szum zagłusza
nocy sącząc się strumykiem,
a ja sobie wolno ruszam,
by przeczytać cię dotykiem
( nie, nie pławię ja się w grzeszkach
nie chcę tak przeczytać Leszka)
_________________ Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Daria [Usunięty]
Wysłany: 2008-04-29, 00:08
"przedzieram się przez bariery mroku
nocami kiedy pomruki miasta gasną
nierealne potrafię dotykiem poczuć
na harce we włosach pozwalam wiatrom
wąskimi szczelinami przechodzę do lasu
z ostępów coraz trudniej jest wracać
spoglądam w niebo którego nikt nie zasnuł
bór wygładza myśli w ciszy sonatach
sycę zmysły jeżeli przyjdzie ochota
widzę rusałki białogrzywe jednorożce
z obrazami zapisanymi w oczach
po wertepach codzienności kroczę"-Leszku chylę głowę przed Tobą:) pozdrowionka
W takim razie gratuluję choć przyznam ze zawsze cie o to podejrzewałem Leszku .
Codziennośc moze i wertepiasta ale dobrze ze jest .
Nio i jak mi tylko czas pozwala i ochota nachodzi sycę zmysły twoimi wierszydłami
I ściskam L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
W takim razie gratuluję choć przyznam ze zawsze cie o to podejrzewałem Leszku .
Codziennośc moze i wertepiasta ale dobrze ze jest .
Nio i jak mi tylko czas pozwala i ochota nachodzi sycę zmysły twoimi wierszydłami