POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Sposób na szarugę
Sposób na szarugę
Autor Wiadomość
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-04-27, 09:27   Sposób na szarugę

Zaszumiało, zaszurało
szarym mydłem przez opłotki,
gospodarze gacą chaty,
kręcą panny kołowrotki.

Mój brat Romuś ubrał buty
od podłogi aż po łydkę,
lecz nie poszedł z kolegami,
w izbie siedzi, bo tak brzydko.

Mama w piecu napaliła,
w dzieży chleb pod sufit rośnie,
tak się przy nim zamyśliła...
O tatusiu, czy o wiośnie?

Oj, głęboko nie raz westchnie,
jakby okład spadł z jej rany.
– Synku, schowaj buty letnie.
– Teraz z Gosią gram w warcaby.
  
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2008-04-27, 12:56   

Cytat:
Mama w piecu napaliła,
w dzieży chleb pod sufit rośnie,
tak się przy nim zamyśliła...
O tatusiu, czy o wiośnie?


Zabieram ze sobą. Moja stara chatka się przypomniała...

Dziękuję
 
 
 
Daria
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-27, 13:38   

"Mój brat Romuś ubrał buty
od podłogi aż po łydki,
lecz nie poszedł z kolegami,
w izbie siedzi, bo tak brzydko."
ojjjjjjjjjjjj.wielkieć to musieć być buty..........od podłogi do sufitu.........ciekawa myśl-pobudzająca do chodzenia:)
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-27, 14:25   

nie po sufit, tylko po łydki, Dario.

Krabie, śmieszny ten twój wierszonek i ma specyficzny klimacik
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-04-27, 16:19   

Wierszyk jest dla siostrzenicy Małgosi, która tu jakby narratorką. Miała pół roku, kiedy zmarł jej ojciec. A jej brat Romek ma dwa metry wzrostu. Nosił ją, piastował, jak jaki wujek.
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-04-27, 18:47   

uwielbiam takie klimaty a Twoje wiersze Władku, wywołuą wspomnienia, i uśmiech , dziękuję :)
_________________
"Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-04-28, 16:57   

Bardzo ciepły i z uśmiechem wiersz Krabie :) ...nie będę się czepiać :rotfl:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-28, 20:54   

Władysławie jestem pewny, że nie zginą rymy, gdy takie pięknie melodyjne strofy powstają. :)
 
 
Leon Gutner 
Leon Gutner


Wiek: 51
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 8456
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-29, 20:51   

Krabowo opisowo z przymróżeniem oka i solidnie ...to wszystko sprawia że zawsze z przyjemnością :)

L.G.
_________________
" Każdy dzień to takie małe życie "
 
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-04-30, 08:20   

Dziękuję wam Dziewczyny za wizytę i miłe komentarze, a i panom z nie mniejszą serdecznością dziękuję. :) :cool:
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2008-05-02, 08:15   

Cytat:
w izbie siedzi, bo tak brzydko.

w izbie siedzi, bo jest brzydki
wybacz Krabie , nie poprawia się doskonałości
lecz to drobne ale przeszkadzało mi w odbiorze
może niepotrzebnie

szacunki
par
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-02, 08:23   

chyba lepiej w wersji Pawła
 
 
stary krab 
awanturnik w stanie spoczynku

Wiek: 89
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 1118
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-05-02, 14:07   

Toście mnie dopadli. :wstyd: Ale Romek kawaler całkiem przystojny, nie o to szło.
Może spróbuję wyjść w ten sposób:

w izbie siedzi - w polu brzydko :dontgetit:
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-05-02, 14:13   

Myślę Krabie, że chodziło raczej o zachowanie rymu...łydki-brzydki :) ....łydki-brzydko się nie rymuje ;) ale można wybrnąć jeszcze inaczej :P np. :
Cytat:
Mój brat Romuś ubrał buty
od podłogi aż po łydki,
lecz nie poszedł z kolegami,
w izbie siedzi- dzień jest brzydki.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-05-02, 21:41   

jakie łone wszyćkie mondre !!!

bardzo fajniasty wierszonek Krabiku!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » Sposób na szarugę


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo