przerosła mnie forma Ama
nawet jak starałem się bardzo
zrozumiesz , wybaczysz
i mimo że treść jest rekompensatą ...
par
No cóż Pawle każdy z nas na swój sposób próbuje coś wykrzyczeć, czasem wyszeptać. Nie wybierałam formy, ona wybrała się sama, a jako że jestem autorką potrafię przeczytać, tak żeby było dobrze. Rozumiem Ciebie Pawle i dziękuję, że zajrzałeś.
Tak Amy ..poznałem i polubiłem na tyle twoją poetykę aby zauważyć ze nie jest twoim zamiarem pisywanie wierszy wulgarnych .
Bardziej niż wzburzony zostałem raczej wierszem poruszony z racji uzycia słowa , którego nigdy wczesniej nie używałaś.
I to tylko stąd wzieło się to zaskocznie - po prostu nie spodziewałem się i już .
A Emocje Amy różni ludzie wyrażają w różny sposób.
Leon świętoszkiem nie jest i tez czasami poklnie ..jak to w życiu i dlatego w wierszach szukam zupełnie czegoś innego niż spotykam na co dzien w realnym zyciu .
Tylko tyle Amy ...i wierz mi mimo tego incydentu który nie przypadł mi do ducha ...wciąż kocham tę twoją poetykę ...
Z uszanowanem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
przerosła mnie forma Ama
nawet jak starałem się bardzo
zrozumiesz , wybaczysz
i mimo że treść jest rekompensatą ...
par
Jeszcze więcej trzeba się starać
Tego wiersza nie da się wyrecytować "normalnie", jak typowy rymowany wiersz.
Tu trzeba najpierw przeanalizowac treść i w pewnym sensie "zagrać" ją aktorsko.
Początkowo miałem z tym klopoty, przyznam, pokląłem, bo nie mogłem się z rytmiką pogodzić, ale potem zapomniałem o rytmie i zacząłem "wygłaszać" treść i ...wyszło .
Wiersz budzi mój szacunek przede wszystkim przez naturalność i spontaniczność co w pełni uzasadnia nieregularność formy.
przerosła mnie forma Ama
nawet jak starałem się bardzo
zrozumiesz , wybaczysz
i mimo że treść jest rekompensatą ...
par
Jeszcze więcej trzeba się starać
Tego wiersza nie da się wyrecytować "normalnie", jak typowy rymowany wiersz.
Tu trzeba najpierw przeanalizowac treść i w pewnym sensie "zagrać" ją aktorsko.
Początkowo miałem z tym klopoty, przyznam, pokląłem, bo nie mogłem się z rytmiką pogodzić, ale potem zapomniałem o rytmie i zacząłem "wygłaszać" treść i ...wyszło .
Wiersz budzi mój szacunek przede wszystkim przez naturalność i spontaniczność co w pełni uzasadnia nieregularność formy.
AnDante to miłe jak klasyk dociera do sedna innej formy starając się ją zrozumieć i wejść w jej tory.
przerosła mnie forma Ama
nawet jak starałem się bardzo
zrozumiesz , wybaczysz
i mimo że treść jest rekompensatą ...
par
Jeszcze więcej trzeba się starać
Tego wiersza nie da się wyrecytować "normalnie", jak typowy rymowany wiersz.
Tu trzeba najpierw przeanalizowac treść i w pewnym sensie "zagrać" ją aktorsko.
Początkowo miałem z tym klopoty, przyznam, pokląłem, bo nie mogłem się z rytmiką pogodzić, ale potem zapomniałem o rytmie i zacząłem "wygłaszać" treść i ...wyszło .
Wiersz budzi mój szacunek przede wszystkim przez naturalność i spontaniczność co w pełni uzasadnia nieregularność formy.
Przedmówcy powiedzieli już prawie wszystko... Ja za Tobą murem Amandaleo.
Musiał Ci ktoś dokuczyć (delikatnie mówiąc).
W wieszy jest wszystko co powinno być serce, emocja, zmuszenie czytelnika do rozważań i opowiedzeniem się po czyjej stronie.
Ja oczywiście całym sercem po Twojej..