w puchowej sukience
Autor
Wiadomość
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-20, 17:41 w puchowej sukience
w puchowej sukience
nieskrępowanie wypełniało fotel
w powietrzu unosił się zapach
podeszła aby chwilę opleść
otulona kołdrą usiadła
kolana nie czuły ciężaru
bliskość pobudzała drżenie
na kolorowo świat pomaluj
usta zdołały powiedzieć
ręce spłynęły po wodospadzie
bezwiednie czułe szczęśliwe
jakże we dwoje jest łatwiej
pomyślał całując policzek
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-04-20, 18:11
Leszek Wlazło napisał/a: ręce spłynęły.....
bezwiednie czułe szczęśliwe
jakże we dwoje jest łatwiej
pomyślał całując policzek
Zabieram Leszku ze sobą całość, a tę strofę chyba sobie nad łóżkiem powieszę
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-20, 18:32
Baszka
Pala Barbara
Wiek: 66 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 1681 Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-04-20, 20:33
bo będę "zazdraszczać" zwiewności i lekkości ech no Leszku, samo Ci sie pióro samo tak wije w wiersze
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
Leon Gutner
Leon Gutner
Wiek: 51 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 8456 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-21, 19:34
Niom na kolorowo swiat malujesz słowem Leszku .
Z rozkoszą L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Daria [Usunięty ]
Wysłany: 2008-04-21, 19:38
Leszku jak zwykle wiesz co chcę powiedzieć:):):) Ty to masz talent:):):)
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-21, 20:45
Baszka napisał/a: bo będę "zazdraszczać" zwiewności i lekkości ech no Leszku, samo Ci sie pióro samo tak wije w wiersze
ano samo Basieńlo
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-21, 20:46
Leon Gutner napisał/a: Niom na kolorowo swiat malujesz słowem Leszku .
Z rozkoszą L.G.
Leo przynajmniej staram się przemalowywać szarości.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-21, 20:47
Daria napisał/a: Leszku jak zwykle wiesz co chcę powiedzieć:):):) Ty to masz talent:):):)
Daruniu chyba sobie Twoje słowa oprawię w ramki aby spoglądać na nie jak będę dostawał baty.
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-04-22, 19:54
Leszek Wlazło napisał/a: podeszła aby chwilę opleść
otulona kołdrą usiadła
Fajne
Leszek Wlazło napisał/a: ręce spłynęły po wodospadzie
Chyba najlepsze w tym wierszu.
Spodziewałem sięoryginaln iejszej puenty, ale wiersz jest według mnie dobry
Delikatny, subtelny
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-22, 20:08
To miłe, że satyryk dostrzega subtelności.
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-04-22, 20:40
Leszek Wlazło napisał/a: satyryk dostrzega
nie tylko satyryk
piszę tez liryki
pokazalem tu kilka
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
AnDante
Wiek: 27 Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 725 Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2008-04-22, 21:04
Leszek Wlazło napisał/a: To miłe, że satyryk dostrzega subtelności.
Leszku, satyryk szczególnie powinien dostrzegać subtelności, jeśli chce, aby jego satyra była celna, ale nie gruboskórna
Leszek Wlazło napisał/a: jakże we dwoje jest łatwiej
Niby takie oczywiste, ale jak trudno sprawić, aby móc powiedzieć: jakie to prawdziwe.
_________________Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-22, 21:17
Czyżbyście panowie nie dostrzegli figlarnie przymrużonego oka?
AnDante
Wiek: 27 Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 725 Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2008-04-22, 21:19
Leszek Wlazło napisał/a: Czyżbyście panowie nie dostrzegli figlarnie przymrużonego oka?
Którego ?
_________________Co partaczowi zajmie trzy strony,
geniusz w trzech słowach pomieści,
dlatego wierszy moich jest mało,
lecz za to ileż w w nich treści