Rozpoczęto walkę w Coloseum
o względy pięknej Lifigji Kawoni
Same chwaty w lśniącej zbroi
dzielni gladiatorzy, jest ich wielu
zgiełk oręża daleko się niesie
Już krew tryska z licznych ran
rozlega się wkoło bitwy szał
wielu ich znajdzie się w Hadesie
Kawonia patrzy ciekawie na walkę
widzi najdzielniejszego gladiatora
pyta się go: wojowniku jak cię zwą?
Erossjusz Blekocjusz o piękna moja!
boska Minervo czy będziesz mą...
o tak! chcę być tylko twoją żoną!
przyznam Darku, że mnie nie urzekł, pomijając, że moim skromnym, do sonetu, mu nie po drodze.
Ponadto, przeładowałeś go, zupełnie niepotrzebnie i patetycznie, terminologią nitomilotogiczną, nitorzymska, nitogrecką.
sorry, ale może lepiej by było, gdybyś z równym zaangazowaniem, podszedl do samej formy i przekazu
Evo, wiem że to nie jest wiersz najwyższych lotów, przerobiłem go z innego mojego wiersza pod tym samym tytułem. Ale źle zrobiłem, powinienem napisać nowy, nie zwracając uwagi na treść,,starego"... Możesz byc pewna, że już coś mi się w głowie,,klaruje"ale czy będzie to bardziej podobne do sonetu? Nie wiem, i powiem szczerze, że liczę na waszą pomoc. Uważam że Sonet jest wyższą formą poezji, i dlatego chciał bym, ją opanować. Dzięki Evo za wizytę i komentarz...
_________________ Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło
Przyłączę się do Leszka, i też oddam swój głos za Twoim sonetem, ja się nie bałem krytyki, nie bój się i Ty, w końcu jesteśmy tu po to żeby sobie nawzajem pomagać i wspierać,
_________________ Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło
Przyłączę się do Leszka, i też oddam swój głos za Twoim sonetem, ja się nie bałem krytyki, nie bój się i Ty, w końcu jesteśmy tu po to żeby sobie nawzajem pomagać i wspierać,
Wiesz Leszku, po przeczytaniu tatmych komettarzy do Twoich sonetów, widzę jak daleko mi jeszcze do ciebie brakuje. Chociaż prawdę mówiąc, też drugi sonet bardziej mi ,,leżał" ... Jednym słowem długa droga przedemną...
_________________ Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło