cisza rozgląda się po pokoju
przeszyta krzykiem gdy tchu brakuje
rozluźnia się zaciśnięty powój
odchodzi w półsen
Chciałem tylko powiedzieć że i Leo obecny w tej cudowności.
L.G.
Ledwo wyksztuszę speszony: dziękuję.
Daria [Usunięty]
Wysłany: 2008-04-04, 18:22
"cisza rozgląda się po pokoju
przeszyta krzykiem gdy tchu brakuje
rozluźnia się zaciśnięty powój
odchodzi w półsen"- budujesz Leszku piękne obrazy. Dlaczego ja tak nie potrafię? Buuu, naprawdę jesteś Poetą. Chylę czoła:)
"cisza rozgląda się po pokoju
przeszyta krzykiem gdy tchu brakuje
rozluźnia się zaciśnięty powój
odchodzi w półsen"- budujesz Leszku piękne obrazy. Dlaczego ja tak nie potrafię? Buuu, naprawdę jesteś Poetą. Chylę czoła:)
Dariu i Ty potrafisz a najlepiej Ci to wychodzi gdy upór pozostawia niezmąconą tożsamość.