parkowe drzewa obnażyły zachłanności
w płatków magnolii różowy kobierzec
świt oczekiwanie wtopił
echo poniosło szelest westchnień
Ninoczko zaznaczyłem boldem asonansowe współbrzmiące samogłoski w rymach przeplatanych.
Leszek , gdybym tak zaczął traktować rymy w mojej pisaninie
czułbym , że ktoś robi mi operację na otwartej duszy bez znieczulenia
może dlatego odbieram niektóre Twoje wiersze po inżyniersku i nie wiem , co napisać , gdy forma dominuje nad treścią
wiem , że zdecydowana większość uważa inaczej i pewnie mają rację
ja tylko wyraziłem swoje odczucia , sprowokowany zaznaczeniami współbrzmiących samogłosek
Pawle po raz nie wiem który już powiem to co wielu uważa za niemożliwe do przyjęcia. Napisałem ponad dwa tysiące wierszy i uwierz, że nie myślę o formie i rymach pisząc moje wiersze. Rymy powstają w tle, same cisną się do wersów, a ja sobie tylko przebieram w co piękniejszych. Masz rację co do podejścia inżynierskiego, ale tak było ponad dwa lata temu, gdy forma sylabiczna, czy sylabotoniczna dominowała w moich wierszach i podporządkowana jej była fabuła. Wierszowane odpowiedzi Ewie w cyklu "ja proszę Pani" pisałem w niecałe 10 minut. Gdybym myslał nad rymami, czy formą, to uwierz, że byłoby to niemożliwe. Większość piszących rymem nie docenia ich roli w wierszu skupiając się li tylko na funkcji delimitacyjnej czyli na działaniu rymu jako bardzo wyrazistego zakończenia jednostki wierszowej, a tych funkcji po które można sięgnąć jest więcej:
Chciałbym żeby tak było i to bardzo .
W ogóle naturalnie chce mi się rzeczy o których piszesz Leszku .
Każdy w swoim ogródku ...forum ..opinie ?
TAK ...
Wesołego
L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Chciałbym żeby tak było i to bardzo .
W ogóle naturalnie chce mi się rzeczy o których piszesz Leszku .
Każdy w swoim ogródku ...forum ..opinie ?
TAK ...
Wesołego
L.G.
Wielu by chciało Leo aby czas nowe odzienie włożył. Wesołego.