Uważaj, bo toniesz w oczach niebieskich,
jak blask iskrzący między rzęs brzegami,
co się przegląda w nurtach głębokich,
i znowu się pytasz. Co będzie z nami?
A pytałaś wtedy tak.
A jak? No jak? Ach tak.
Powiedz mi wreszcie, czego chcesz?
No przecież wiesz, przecież wiesz, wiesz.
Uważaj, bo płoniesz pod ust dotykiem,
jak ogień rozkoszy między żądz wargami,
co się roznieca zlękniony krzykiem,
i znowu się pytasz. Jak będzie z nami?
A pytałaś wtedy tak.
A jak? No jak? Ach tak.
Powiedz mi wreszcie jak chcesz?
No przecież wiesz, przecież wiesz, wiesz.
Uważaj, bo jesteś w dłoniach zaklęty,
jak ptak schwytany między bólu cierniami,
co się trzepocze w niewoli zamknięty,
i już coś umiera. Uczucie między nami.
A pytałaś wtedy tak.
A jak? No jak? Ach tak.
No i co ode mnie jeszcze chcesz.
No przecież wiesz, przecież wiesz, wiesz…
Jeśli to piosenka to bajecznie
Hm ..a może ucielibyśmy ostatnią zwrotkę i zostali tylko przy dwóch .
Dobrze jak dobre piosenki są krótkie
Ma swoją nutę ze aż się nuci pod nosem.
Z ukłonem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "