Dołączyła: 05 Gru 2007 Posty: 863 Skąd: z przedmieścia
Wysłany: 2008-02-28, 22:33
zakwitłe wspomnieniem... ?
Leszku... Twój specyficzny sposób pisania powoduje, że zawsze musze Twoj wiersz przeczytac powtórnie, aby do mnie dotarł, lecz mną się nie przejmuj!, ten typ tak ma... a może to tak celowo... W każdym razie nie można przejśc obok Twojego wiersza obojetnie...
Pieknie przywołałes ciepłe zapachy lipcowych nocy...
Pozdrawiam serdecznie!
zawsze kiedy czytam coś Twojego, odczuwam jednocześnie falowanie. Inni i Ty, nazywacie to melodią. W Twoich wierszach w tym również, jest specyficzna, samoistna melodia, której sie trzeba podporządkować
zawsze kiedy czytam coś Twojego, odczuwam jednocześnie falowanie. Inni i Ty, nazywacie to melodią. W Twoich wierszach w tym również, jest specyficzna, samoistna melodia, której sie trzeba podporządkować
Ewuniu Twój komentarz niezmiernie mnie ucieszył. Oznacza on, że moje wiersze żyją i przenikają do słuchacza nie tylko treścią, ale i czymś więcej.
L.
Poza tym, że cudnie korelujesz rytm i melodię wiersza, uzupełniając całość nietuzinkowymi rymami, to jeszcze malujesz piękny klimat i subtelnie przekazujesz treści bliskie wielu sercom...
L.
Poza tym, że cudnie korelujesz rytm i melodię wiersza, uzupełniając całość nietuzinkowymi rymami, to jeszcze malujesz piękny klimat i subtelnie przekazujesz treści bliskie wielu sercom...
Lubię Twoje wiersze
Pozdrawiam
L.
Lucy to miłe, że podkreślasz elementy, które stały się najważniejsze dla mnie w poezji rymowanej. Dziękuję.